Bardzo mi sie rurka podoba
Będą jakies foty? Sama chciałabym kiedyś spróbować. Wiele dziewczyn z czołówki biegów z przeszkodami regularnie ćwiczy na rurce. A z tym nadrabianiem Night ma racje. Wszystko z głową. Nie ma nic gorszego niż przerwa z powodu kontuzji (z własnego doświadczenia piszę). Mam podobna sytuację, rywalizuje z ludźmi którzy biegają od lat, a ja dopiero zaczełam. Też muszę dużo nadrobić i czasem chciałabym robić wszystko na raz, ale nie warto. Lepiej spokojnie, konsekwentnie do celu niż "tracić czas" na leczenie kontuzji.
Będą jakies foty? Sama chciałabym kiedyś spróbować. Wiele dziewczyn z czołówki biegów z przeszkodami regularnie ćwiczy na rurce. A z tym nadrabianiem Night ma racje. Wszystko z głową. Nie ma nic gorszego niż przerwa z powodu kontuzji (z własnego doświadczenia piszę). Mam podobna sytuację, rywalizuje z ludźmi którzy biegają od lat, a ja dopiero zaczełam. Też muszę dużo nadrobić i czasem chciałabym robić wszystko na raz, ale nie warto. Lepiej spokojnie, konsekwentnie do celu niż "tracić czas" na leczenie kontuzji.



ale pójdę na rurkę to może spalę.