Szacuny
59
Napisanych postów
527
Wiek
35 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
36480
Nie koniecznie... mój przyjaciel (130kg), którego próbuję namówić na wspólne treningi, ułożenie diety itd... no po prostu poprowadzenie za rączkę tak się zmotywował, że kupił roczny karnet na siłownie za 1000 zł i poszedł 3 razy. Tyle w temacie. Ja swojego trenera lubiłem jak kumpla i nawet teraz od czasu do czasu razem trenujemy, dziś międzynarodowy dzień klaty więc to mam w planach z nim robić, mimo, że przepaść ciężaru na wycisku to z 80kg :)
Szacuny
59
Napisanych postów
527
Wiek
35 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
36480
Gdzieś czytałem statystyki, że dłużej niż 3 miesiące chodzi 5% osób, które zdecydowały "być lepszym sobą" po nowym roku. Szczerze mówiąc mój pierwszy dzień na siłowni to był 7 stycznia, ale nie ze względu na nowy rok, a problem z kręgosłupem (ból od 10h siedzenia przy biurku). Dużo osób po prostu nie widzi tego efektu "łał" po 3 miesiącach i się poddaje. Pierwsze fajne efekty można wg. mnie zobaczyć dopiero po drugiej redukcji. 1. Redukcja do niskiego bf. 2. Budowanie masy mięśniowej. 3. Redukcja do niskiego bf, żeby zobaczyć efekt swojej pracy.