Nareszcie mogę coś napisać

. Od wczoraj miałem tak zblokowane konto że owszem czytać mogłem ale żadnego wpisu nie umiałem opublikować :'-(.
Ojan masz rację, starzeję się, niestety jest to nieuchronne

choć w sercu ciągle maj to jednak latka lecą a ja cały czas porównuję się do chłopaków 10 - 20 lat młodszych czy tez do takich gigantów którzy ćwiczą od wielu lat i swoje sukcesy zawdzięczają ciężkiej pracy ( celowo nie wymieniam z imienia żeby nikogo nie pominąć), a ja chciałbym to wszystko mieć już bo szkoda mi czasu

.
Ajazy chciałbym dobrze wyglądać i być w miarę sprawnym i silnym do późnej starości

. Celowo piszę w miarę choć muszę przyznać ze jestem sprawniejszy, silniejszy i wyglądam lepiej niż jakieś 5 - 6 lat temu

, więc mogę powiedzieć ze chyba odmłodniałem. Przy WL i WS w nastepnym cyklu treningowym nie bede dodawał 2,5 kg do TMax tylko odejmę od tego co mam z 5%
Ajazy moja żona ma swój samochód a kluczyków do mojego woli nie brać

, siekiery nie rusza raz próbowała i cud ze ma jeszcze ręce i nogi

, A basen to czyści moja starsza córka, która jak to zięć mówi jest moją żeńską odmianą

. A ten czyściciel basenów na zdjęciu ta jakiś taki podobny do Ciebie

.
Tymczasem wczoraj po pracy brzuch' siłownie miałem zajentom przez zięcia poćwiczyłem w pokoju dziennym
Rozgrzewka - rozciąganie, wymachy, skłony, przysiady, itp
Kółko ze stania -
2s x 7p
4s x 6p
Spięcia brzucha leżąc
5s x 15p
Plank na łokciach
5s x 60 sek
Wspięcia na palce stojąc, bez obciążenia
30p x 5s
Dzisiaj pod wieczór planuję pierwszy 5-3-1 deload, a teraz idę kosić trawę

.