Szacuny
9
Napisanych postów
265
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1288
Najlepiej chleb własnej roboty. Ja takowy od czasu do czasu robię. Musi on być jednak z mąk prawdziwych, czyli razowych, wysokie typy (1800-2000). Białe mąki to do panierki są dobre, ale nie do wypieku chleba.
Szacuny
9
Napisanych postów
265
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1288
Na redukcji to dieta low-carb, to oczywiste. Ale low-carb nie oznacza zero węgli. Na pewno oznacza zero węgli prostych. Więc jeśli chodzi o węglowodany to należy spożywać li tylko złożone o niskim IG, czyli produkty jak najmniej przetworzone. Chleb z mąki razowej, czy to pszennej, żytniej, czy orkiszowej, wysokie typy (1800-2000) jest jak najbardziej dobry.
Szacuny
658
Napisanych postów
8604
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
143874
no, tylko pytanie czy się najesz
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
Szacuny
316
Napisanych postów
177
Wiek
40 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
17485
Norwegia ma prawdziwego fiola na punkcie zdrowej żywności. Każdy producent ma obowiązek podania wskaźnika pelnoziarnistosci w procentach. Spożywam stuprocentowe pieczywo jako źródło weglowodanow 2 razy dziennie. Fakt iż chleb jest niezdrowy odchodzi powoli do lamusa pod warunkiem, że mamy pewność co do składu.
Szacuny
68
Napisanych postów
132
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1768
Po co wam chleb do którego nie wiadomo co wsypują, skoro w sklepach jest do wyboru cała masa ryżów czy kasz - wspaniałych źródeł węglowodanów. Macie do wyboru kaszę gryczaną, jaglaną, orkiszową, typu pęczak, i wiele innych..... ale nie - musicie ten chlebek wpylać. A potem kałdunki wiszą nie wiadomo czemu.... znaczy.... wiadomo.