Szacuny
3
Napisanych postów
224
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7198
Dziękuję za link. Na tych kcal jestem ok miesiaca, wychodzi na to, ze na redukcji musze sie "objadac" bo ciezko mi dobic nawet do 2700kcal.
Po świętach musze zrobic TSH czy jest wszystko ok z tarczyca.
Skorzystalem rowniez z oferty Fabryki Sily i czekam na profesjonalna diete od nich. Mam nadzieję, ze wszystko wróci do normy.
Szacuny
3
Napisanych postów
224
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7198
Wiem, ze mozna samemu ale ja sie na tym nie znam. Mysle, ze jak wydam pare zloty na diete od kogos kto sie na tym zna to beda z tego tylko same profity.
Ja juz raz sobie ukladalem i chyba wystarczy :)
Zmieniony przez - Przemo1722 w dniu 2016-12-24 10:13:54
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6374
Napisanych postów
79314
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774949
Nie interesuje nas (Ciebie również nie powinno) to jak zmienia się masa ciała. Ważne są obwody, poziom tkanki tłuszczowej i wygląd sylwetki. Jak masa ciała nie spada, a spada obwód w pasie, to wręcz idealnie.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
8973
Napisanych postów
84038
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
710442
Daruj sobie fabrykę siły a znajdź sobie odpowiedniego trenera który będzie Cię kierował w odpowiednim kierunku . Napewno w Twojej okolicy znajdziesz odpowiedniego specjalisty . Pozdrawiam
Szacuny
9
Napisanych postów
79
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
4840
FBW stosujesz - to bardzo dobry trening na "rekompozycję" sylwetki. Spróbuj zwiększyć intensywność, skróć przerwy między seriami. Z czasem dojdziesz intuicyjnie ile można z organizmu wycisnąć. Ale do tego trzeba duużo więcej i lepiej jeść. Wołowina, jaja, ryby, wszystko ze świeżymi warzywami.. Dietetyk ułoży dietę - OK. Po jakimś czasie przestaniesz liczyć kalorie, zapewniam.
Szacuny
9
Napisanych postów
79
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
4840
Kalorie co do joty muszą jak najbardziej liczyć ludzie, którzy zapuszczali się latami. Jedli byle co i byle jak. Albo zawodowcy gdzie masa i rzeźba jest ponad wszystko. Przeciętny człowiek po dojściu do normy niekoniecznie musi odważać każdego kotleta i każdą miarkę kaszy.