sztuczne nabijanie kalorii (majonezem/ chałwą itp) mi wychodzi.. ale jak próbuję czyściej chociaż te 3000 kcal wcisnąć to nie mogę !
brałem Dibencozide magnum ale to mało co dawało, 4 posiłki dziennie i nie daje rady, chodzę cały czas zapchany.
czy powinienem iść do lekarza ?
a może takie oszukiwanie w diecie jak jedzenie chałwy czy dodawanie majonezu do potraw to nie taki zły pomysł ?
może jakiś patent na rozepchanie żołądka ?
Zmieniony przez - pipi94 w dniu 2016-12-02 08:10:02
brałem Dibencozide magnum ale to mało co dawało, 4 posiłki dziennie i nie daje rady, chodzę cały czas zapchany.
czy powinienem iść do lekarza ?
a może takie oszukiwanie w diecie jak jedzenie chałwy czy dodawanie majonezu do potraw to nie taki zły pomysł ?
może jakiś patent na rozepchanie żołądka ?
Zmieniony przez - pipi94 w dniu 2016-12-02 08:10:02
Krzysztof Piekarz
