Michail,
jestem w 2 tygodniu IV cyklu i zasadniczo z rozwoju mięśni jestem zadowolony (dziękuję za tę akcję, jak mi się uda to dam SOGa chociaż one już Ci chyba nie są potrzebne). Natomiast cały czas
tkanka tłuszczowa na brzuchu pozostawia wiele do życzenia. Aeroby robię zgodnie z Twoimi zaleceniami wersję max. tzn. 15 min. 75% tętna max i później jeszcze 30 min. wolniej (w dni kiedy trenuję nogi odpuszczam sobie drugą część, bo już po 15 min. ledwo się trzymam). Ale lato już wkrótce i pomyślałem, żeby trochę zintensyfikować działania nasilające spalanie.
Mój pomysł jest taki, żeby po zakończeniu tego IV cyklu w tygodniu regeneracji zrobić sobie tydzień samych aerobów.
1) czy to dobry pomysł? jeśli tak to:
-- czy warto je robić codziennie tzn. 5 dni, bo weekendy są dla żony ;)))?
-- ile godzin dziennie 2,3 czy może na maksa?
2) druga kwestia dotyczy suplementacji.
Co byś ze swojego i ludzi których znasz bardziej polecił:
HMB czy L-Karnitynę? Zdania na forum są podzielone, a widziałem w Suplementacji, że w cyklu I L-K miała +++, a HMB mniej.
Ze swojego doświadczenia powiem, że brałem i to, i to, a efektów nie było

Tylko, że wtedy brałem za małe dawki tzn. L-K <1g/dzień, a HMB <3g/dzień.
Pozdrawiam,
fredas
P.S. A tak BTW czy będą szczegółowe plany dla cyklu VI czy tak jak w cyklu V zostanie nam tylko ogólna rozpiska?