ojanronin - przecież Ty też się redukujesz a ja nie wiem z czego!
Panie Janku ja to tak lekko hobbistycznie, zobaczymy co z tego wyjdzie. Wiem, że byłoby warto, ale wiem też że tabelki i liczenie u mnie się nie uda ;)
PB:
IM 140.6 Poznań 25.06.2017, 12:48:33 / IM 70.3 Gdynia 07.08.2016, 5h:23min:57s / JBL Triathlon Sieraków 28.05.2016 1/4 IM, 2h:33min:54s / Otyliada 12/13.03.2016 15km, 6h:28min / III PKO Maraton Rzeszowski 04.10.2015, 03h:55min:51s / Półmaraton Rzeszowski 06.04.2014, 1h:53min:03s / Trening 08.06.2017, 10km 47min:43s / Łańcucka Piątka 5km 11.06.2016, 22min:45s
. Miałem przez chwilę taką i było stanowczo za mało a waga 70kg. Białka nie dawałem więcej niż 2-2,5 bo większa ilość poprostu zamieni się w cukry i zostanie "zmarnowana" na cele energetyczne. Zadanie "ochrony" mięśni przed katabolizmem zapewniają już mniejsze wartości a katabolizm i tak zajdzie jeśli kortyzol wywali w kosmos, będzie za mało snu, za dużo treningów, zle dobrana micha, stres itp. O nerki się nie martw taka ilość nie szkodzi. Białko dodatkowo podnosi termiczność pożywienia i podobno jest bardziej sycące niż np. węgle. Osobiście nie lubiłem więcej białka bo jednak glukoneogeneza istnieje (wbrew niektórym opinią) i powodowało u mnie
, w zasadzie to bliżej 3,5 czyli u mnie to jest właśnie ok 300g bo waga ciut niższa
Czyli tak czy owak zmarnowany towar
Zawsze powtarzam robić pod swoje samopoczucie.
? Mało prawdopodobnie ale tak jak mówisz najważniejsze to znaleźć dla siebie metodę.
. Zastanawiał się będziesz jakby stanęło