Witam. Mam mały problem z rozpisaniem diety na masę. Konkretnie chodzi mi o to że wyliczyłem sobie wszystko dokładnie :
wiek: 28
waga: 63
wzrost: 175
aktywność: 1,8 (praca fizyczna od pon do pia + 4 razy trening)
I tak o to wyszło mi że potrzebuje 3486 kcal aby rosnąć... Czy to jednak nie za dużo? Jeśli jednak tak wyszło to chyba nie, co?
Problem mam jednak z tym... białko 138,6 (554kcal), tłuszcze 96g (871kcal), WĘGLOWODANY 515g! (2061kcal)
Jak dla mnie kosmiczna liczba węgli wychodzi... Czy coś pomieszałem? Mam niby zjeść np 7 woreczków ryżu dziennie? Czy może jednak coś źle wyliczyłem? Bardzo liczę na Wasze odpowiedzi i z góry wielkie dzięki! Pozdro! :)
wiek: 28
waga: 63
wzrost: 175
aktywność: 1,8 (praca fizyczna od pon do pia + 4 razy trening)
I tak o to wyszło mi że potrzebuje 3486 kcal aby rosnąć... Czy to jednak nie za dużo? Jeśli jednak tak wyszło to chyba nie, co?
Problem mam jednak z tym... białko 138,6 (554kcal), tłuszcze 96g (871kcal), WĘGLOWODANY 515g! (2061kcal)
Jak dla mnie kosmiczna liczba węgli wychodzi... Czy coś pomieszałem? Mam niby zjeść np 7 woreczków ryżu dziennie? Czy może jednak coś źle wyliczyłem? Bardzo liczę na Wasze odpowiedzi i z góry wielkie dzięki! Pozdro! :)
Krzysztof Piekarz