Przepraszam bardzo, ale choroba brak treningów itp. więc uznawałem, że nie mam bardzo o czym pisać, ogólnie, to już się lepiej czuję i mam nadzieję że na dniach już nie będzie żadnych objawów choroby.
Co do treningów, to dzisiaj wróciłem, poszedłem odrazu na dwa treningi dla zaawansowanych bo BOKS, a następnie ZAPASY.
Treningi fajne, trochę czuję teraz plecy, ale to ze względu na brak treningów podczas choroby i mięśnie trochę się odzwyczaiły.
Suplementów oprócz witamin w tym czasie nie brałem, więc poprostu będę dłużej dziennik prowadził.
Co do zawodów to w końcu nie wiem. Forma nie jest taka zła jak myślałem, jakiś czas treningów nie było, ale 2 treningi nie lekkie dzisiaj wytrzymałem, chociaż spadek formy widać niewątpliwie.
rozgrzewka 20minut
wytrzymałość przeskoki, odrazu skakanka i wyrzuty piłki lekarskiej
rotacje pod sierpem
rotacje pod sierpem z uderzeniem na brzuch, na obie strony
to samo tylko z dołożeniem sierpa
zejście pod sierpem i podbródkowy
sparingi w półdystansie
Zapasy:
już bez rozgrzewki, więc się lekko porozciągałem
przypomnienie z poprzednich treningów zajście za plecy, z wykluczoną ręką
zadaniówki do zajścia za plecy z chwytem za triceps i za biodro
pracowaliśmy nad obaleniem do boku, napychając i nachodząc nogami do lewej strony, na początku na nisko po zrzuceniu rąk do dołu, później do góry, później po dojściu do jednej nogi i przechwyt do dwóch nóg.
Obrona przed obaleniem do jednej nogi, tylko ze sprawlem z takim zejściem do boku
jeszcze raz obalenie.
sparingi zapaśnicze
rozciąganie
prysznic
do domu
przed treningiem - kumite 1 saszetka
po treningu - respawn 50g
przed snem - 4caps ZEN + 2 caps witaminek(GUARD)
Diety brak niestety dzisiaj, bo zabiegany jestem, cały dzień na uczelni
Zmieniony przez - nevalainen w dniu 2016-04-04 23:06:03