11.01.2016
DNT
-maka amaratus, 2 jaja, mandarynki, granat, wiórki koko, olej koko
-jabłko
-karkówka wieprz, kasza gryczana, smalec ciut, buraki
-2kabanosy drob, 2 marchewki, wafle ryż
**********************************************
12.01.2016
DNT
-mąka koko, pł.jaglane, 2jajka, olej koko, pł.migdałowe, pomarańcza, granat
-2marchewki
-karkówka wieprz, ziemniaki, smalec ciut, buraki
-makrela wędzona, chleb bg, masło
***********************************************
13.01.2016
DNT
-koktajl: czarna porzeczka, banan,
whey, kakao, pasta koko
-"pałki" kurczaka ze skóra, ryz basmati, marchew+jabłko+oliwa z oliwek
-makrela wedzona, masło, wafle ryż
************************************************
14.01.2016
-placki kokosowo-jaglane (maka koko, pł.jaglane, 2jaja), olej koko, pomarańcza, 1/2banana
-2kabanosy drob, wafle ryż
-"pałki" kurczaka ze skórą, ziemniaki, kapusta kisz+cebula+marchew+jabłko+oliwa
-2 jajka na miękko, wafle ryż, masło
Bieganie: 8.32km - 52:46 (6:20min/km)
średnie tętno: 170
Ślisko... Ale cieszę się, że się zebrałam, odmulilo mi głowę
Wolnego mam dużo, a nie mam czasu i siły na bieganie, bo ciągle coś trzeba robić, to juz chyba lepiej pracować
Bieg spokojny, bo trzeba było uważać na lodowisko, no ale to też dobre ćwiczenia.
