Szacuny
1
Napisanych postów
10
Wiek
40 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
117
OzzyMG, nie znam się, ale wydaje mi się, że dodawanie białka do szejka to średni pomysł, bo w samej diecie mam go wiele - braki mam głównie w węglach. Białko wcinam tylko po treningu siłowym, bo mija 1,5h zanim dojadę do domu.
Myślę, że zrobię sobie tydzień próby ostatecznej czy uda mi się dobić w kuchni te brakujące kcal, jeśli nie, to może rzeczywiście dobrym rozwiązaniem będzie gainer.
Szacuny
1664
Napisanych postów
27216
Wiek
32 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
516400
Gainer to kiepska jakościowo odżywka, szczególnie biorąc pod uwagę, że jesteś kobietą. Daruj sobie takiego typu produkty. Jesteś w stanie dostarczyć odpowiednią ilość kalorii z adekwatnych źródeł składników odżywczych, aczkolwiek nie musisz w siebie wpychać jedzenia za wszelką cenę, sukcesywnie wprowadzaj zmiany w swoim jadłospisie, zwiększać gramaturę poszczególnych posiłków. Z czasem rozkręcisz metabolizm.
Rotuj swoimi makroskładnikami, podbijaj wartość energetyczną z węglowodanów jak i z tłuszczy. Białko może zostać na tym samym poziomie. Dobieraj elastycznie składniki odżywcze, nie uzależniaj się od wybranych, w ten sposób unikniesz niedoborów oraz psychicznie będziesz się lepiej czuć, masz pełną gamę smacznych przepisów i.t.d stań się kreatywna.
Szacuny
1
Napisanych postów
10
Wiek
40 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
117
Dzięki dudee. Na pewno nie rzucę się na odżywki bez wcześniejszego upewnienia się, że nie jestem w stanie dostarczyć tego samego z diety, nie jestem typem co od razu leci do sklepu, ale raczej kombinuje jak tego nie robić.
Szacuny
1
Napisanych postów
10
Wiek
40 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
117
Dzięks ;) Oczywiście znów się naklepałam, ale zdradził mnie "enter". Problemy nowicjusza ;)
Bardzo jestem ciekawa efektów tej diety. W kościach czuję, że coś drgnęło do góry (mijają 2 tyg). Ostatnio nie wiem czemu ciągle szybowało w dół (stres?), także dziś kontrolne sprawdzę wagę i wymiary.
Ale muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie nastawiona, pomysłów nie brakuje, gotować lubię, zmiany też lubię, więc liczę, że z pomocą waszych mądrych głów coś z tego naprawdę będzie :)
Szacuny
26
Napisanych postów
271
Wiek
37 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
25314
n3cRo
Jeżeli nie będziesz stosować interwałów, tylko spokojne długie wybiegania na poziomie 5:45 sek/km w tętnie około 120bpm do 130bpm, to spokojnie możesz sobie biegać.
a ja wyczytałem ( w dzienniku faftaqa) , że hiit działa właśnie anabolicznie w przeciwieństwie do aerobów, ale nie wiem czy musi być hiit czy zwykłe interwały starczą
Szacuny
119
Napisanych postów
575
Wiek
42 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
70025
Dokładnie. Mi chodziło o to że jeśli będziemy biegać w strefach tętna około 130 BPM to organizm po dłuższym czasie przejdzie na spalanie tłuszczu. Więc będąc na masie jest to chyba dobre rozwiązanie. Nadwyżka kalorii sprawi że mięso będzie zabezpieczone katabolicznie, a tłuszczyku się pozbywamy. Chyba o to nam chodzi ?
Wczoraj byłem bystry i chciałem zmienić świat. Dziś jestem mądry, więc zmieniam siebie.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
601
Napisanych postów
36401
Wiek
29 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
297126
n3cRo
Dokładnie. Mi chodziło o to że jeśli będziemy biegać w strefach tętna około 130 BPM to organizm po dłuższym czasie przejdzie na spalanie tłuszczu. Więc będąc na masie jest to chyba dobre rozwiązanie. Nadwyżka kalorii sprawi że mięso będzie zabezpieczone katabolicznie, a tłuszczyku się pozbywamy. Chyba o to nam chodzi ?
Co za głupota, jak jest nadwyżka kalorii to jak chcesz się pozbyć tłuszczu?