dideekPodbija insę, ale nie tak jak węgle
Nie przekłądaj minimalnych strat nad duże korzyści
Ups, nacisnąłem enter w szybkiej odpowiedzi i nie spodziewałem się, że zamiast przejść do nowej linii dodam post
http://care.diabetesjournals.org/content/7/5/465
"When glucose was given with protein, the mean insulin area was considerably greater than when glucose or protein was given alone (247 ± 33 µU · h/ml)"
Zarówno insulina jak i węglowodany podnoszą insulinę, a to i to, działa zupełnie synergicznie i wzrost insuliny jest dużo wyższy niż osobno.
"The insulin area following glucose was only modestly greater than with a protein meal (97 ± 35, 83 ± 19 µU · h/ml, respectively). "
Jak widać, węglowodany jak i białko podnoszą insulinę prawie w identycznym stopniu.
Tak jak mówiłem, na razie nie chce kombinować, dopóki leci tłuszcz, nic nie będę zmieniał, nie widzę wyraźnego powodu ku temu. Jak na razie widzę tylko wady takiego rozwiązania. Podwyższony poziom insulin, zamiana białka w glukozę w procesie glukogenezy.
lodzianin1witamy w dziale
okno też bym wydłużył bo nie wyjdzie ci z czasem to na dobre ( hormony )
i białko bym podbił organizm musi mieć z czego czerpać aminokwasy
Witam. Postaram się wydłużyć okno, natomiast co do białka mam swoje zdanie. Co do hormonów to jaki wpływ ma bardzo krótkie
okno żywieniowe na nie?
LukaszK1,8 - 2,2 g białka na kg LBM to moim zdaniem odpowiednia ilość w Twoim przypadku. Takie ilości polecają naukowcy prowadzący badania odnośnie wykorzystania diet bardzo niskowęglowodanowych w celach terapeutycznych (Volek, Phinney) oraz eksperci, którzy mieli okazję prowadzić badania tego typu diet z udziałem wytrenowanych mężczyzn ćwiczących siłowo (Jacob Wilson).
Jakie to ma korzyści? Na niekorzyść jest podwyższona insulina oraz glukogeneza z białek.
LukaszK
Wszystko przez insulinę i węglowodany ... Można wymienić przynajmniej kilka społeczności, gdzie węglowodany stanowiły 70-80% energii dostarczanej a otyłość i cukrzyca występowały niezwykle rzadko. W typowej diecie zachodniej jest dużo węglowodany, ale też dużo tłuszczów, pochodzą one z uzależniająco-smakowitych, ubogich w mikroskładniki źródeł, do tego dochodzi niska aktywność fizyczna i jeszcze kilka innych rzeczy :)
Węglowodany nie są niezbędne w diecie natomiast tłuszcze tak ;) W wielu biednych afrykańskich krajach murzyni mają niedobory witamin rozpuszczalnych w tłuszczach właśnie przez dietę, która składa się praktycznie całkowicie z węglowodanów i białek roślinnych.
WojtekA4Będę obserwował, bo widać, że kolega Margaryn siedzi w temacie insulinooporności ;)
A u mnie podejrzewam podobnym problem.
No to warto chyba sobie zrobić badanie poziomu insuliny na czczo, ewentualnie krzywą insulinową ;)?
crx23Powodzenia :)
Dzięki :)