SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

[DT] Walka z genami

temat działu:

Dzienniki Juniorów

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 35164

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 25 Napisanych postów 2641 Wiek 36 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 15628
o, ogóras, aż mi ślinka poleciała

http://www.sfd.pl/[BLOG]_MajinBuu/Redukcja_na_IIFYM-t1058610.html 
Zapraszam :)

"Ani Ty, ani ja, nie uderzy Cię tak mocno jak życie.
Ale życie nie jest o tym, by uderzać jak najmocniej.
Życie jest o tym, jak dużo możesz otrzymać ciosów i wciąż iść dalej.
Ile możesz znieść i wciąż iść dalej.

Tak właśnie się wygrywa." Rocky

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 2255 Wiek 36 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15677
Micha 100%. Ale niestety za nisko. Zapomniałem dodać trochę tłuszczu do obiadu (masło na pyry - 0,5kg!) i owoca dopchać. A na kolację wpadł taki omlecik dla przyjemności. Zrobiłem i nawet nie wiedziałem, że wyszedł "pod kreską". Pomimo tego, że tutti jest 0% i niby mało węgli, to czułem w tym słodzik. Nie dla mnie ta chemia. Wolę zwykłego opitolić ze smakiem... Po tym został mi posmak słodzika w ustach jak po stewii.

Zaczynam się oswajać z myślą, że masa (chyba) dobiega końca. Najprawdopodobniej od przyszłego tygodnia obcinam 200kcal dt/dnt i wchodzę na CC. Mam nadzieję, że jeszcze coś tam się dobuduje, a jednocześnie zacznie schodzić smalec ;)

Trening:
Bardzo udany. Wiosłem "wariowałem" z ciężarem i dlatego w ostatniej zszedłem z kg, ale do odcięcia i powoli. Drążek, podciągnąłem się 3x ! Reszta z pomocą nóg + negatywy 50/50. Martwy również trochę kombinowany, ale zmęczył. Reszta git, progres w sępach i szrugach.
Do allaszków każda seria łączona. Pierwsze wznosy prostych nóg "świeca" (na ławeczce). Druga seria wznosy na drążku. 3 seria zwykłe brzuszki. Przedramiona w ostatniej serii allaszków znowu dawały o sobie znać ;f

Btw, chyba technika leży w MC, bo ostatnio zacząłem odczuwać jakiś ból w tamtym odcinku przy pochyleniu się do bobka. Pozycja jak na rysunku. Ból w czerwonym miejscu, za ciężarek posłużył Stef (12,5kg). Mogłem być nieco bardziej pochylony do przodu, ale coś mnie tam zakuło. Tak jakby któryś kręg się wytarł.


Fotki:
#przed


#po


#omletto



Zmieniony przez - Munga w dniu 2015-04-17 10:01:30
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 2255 Wiek 36 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15677
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 1040 Wiek 33 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 6981
MC 140?! WHAAAAAAT?! o.O
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 2255 Wiek 36 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15677
Chyba nieuważnie śledzisz, bo tyle było już jakiś czas temu. Tylko wtedy raczej dla sprawdzenia, a teraz wyszło "tak, o" :)
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 1040 Wiek 33 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 6981
Masz racje ;) Ale i tak szok!
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 2255 Wiek 36 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15677
Muszę nadrobić zaległości :)

PT
Micha 100%. Wszystko cacy, plecy lekko źgały, przyjemnie.
Sob
Micha 100%. Naszło mnie na jakieś kulinarne wariacje. Przed wjechała sałatka z makaronem ryżowym i grapefruitem, a po kolejna porcja kuraka. Tym razem z ryżem. Wszystko pyszne :)
Trening był mega, nogi dostały po pi*dzie. 100kg x 6 poszło. Mam filmik, jak obrobię, to wrzucę.
Nie
Micha 100%. Wrzuciłem wątróbkę na obiad i do tego ryż. Całkiem niezłe w smaku wyszło.
Nogi bardzo fajnie piekły (czwórki). Za to łydki zmiażdżyłem. Bolały ostro.
Pon
Micha 100%. Łydy nadal bolą.
WT
Micha ok. Na wyjeździe, przed wrzuciłem małego kebsa (żebym był "zdolny" do pracy po 1h). Na wieczór zjadłem trochę mniej węgli i wrzuciłem Lay's cebulka + zimny Lech. Łydy lekko czuć, prawa bardziej.
Trening miał być inny, ale miałem ochotę zajechać klatę. Poszło pięknie. Przy rozpiętkach na bramie rozrywało. Bicki stojąc z supinacją.
śr
Micha 100%. Z tym, że obiad zamieniłem miejscami z kolacją. Na kolację ryż+kurak, a na obiad omlecik z dżemem własnej roboty.

*wszędzie warzywa (jeśli niewpisane)

Dziś nowy plan. Tak w środku tygodnia, ale to przez tę klatę. Do tego obcinam 400kcal na weekend i ruszamy z redu. Podsumowanie masy zrobię w sobotę. W zasadzie będą to tylko fotki, bo obwodów jakoś nie pilnowałem. Waga stoi na 89-89,5kg. Więc przede mną 3miechy dobrej redu do wymarzonych 10% :) Na początku będzie trochę luźniej - okazyjnie jakieś małe odskocznie, a pod koniec micha 100% :) Może jakiś lekki spalacz wrzucę na ostatnie 2 tygodnie, coby dopalić do "0".













...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 2255 Wiek 36 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15677
Fotki wrzucam tego czego zrobiłem ;) Kolejność chronologiczna.













...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 2255 Wiek 36 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15677
#sałatka przed - żona daje okejke :)
#obiad po
#omlecik
#wariacja płatków owsianych - płatki zaparzyłem. Jabłko obrałem, zrobiłem mus i zblendowałem z twarogiem. Na to starłem czekoladę gorzką, a pomiędzy płatki i "chmurkę" wpadły orzechy. Czeko się stopiło od ciepłego musu i było mega. POLECAM!
#kebs - pajda z podwójnym mięsysem.













...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 2255 Wiek 36 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 15677
wczorajszy kolacjon. Miały być do tego oliwki, ale się zepsuły i zrobiły w piździec gorzkie. Więc wpadła papryka i keciur.

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

[DT] FraneKapusta

Następny temat

micha to potstawa ;p- (dt) vvasyl

electro
Polecane artykuły