Przy 75 cm w pasie "spalić sadło" brzmi już trochę dziwnie - ale cóż palimy dalej.
Kiedyś może wejdzie jakaś masa, za 2-3 miesiące kto wie.
Nie dość że tyle na głowie to się przeziębiłem od rana. Nie jest tragicznie ale jak się rozchoruję na dzień dobry w nowej pracy i miejscowości jednocześnie to będzie słabo. Pewnie po tym wczorajszym wieczornym rowerze.
Zmieniony przez - Detoxik w dniu 2014-10-03 17:24:25
Kiedyś może wejdzie jakaś masa, za 2-3 miesiące kto wie.
Nie dość że tyle na głowie to się przeziębiłem od rana. Nie jest tragicznie ale jak się rozchoruję na dzień dobry w nowej pracy i miejscowości jednocześnie to będzie słabo. Pewnie po tym wczorajszym wieczornym rowerze.
Zmieniony przez - Detoxik w dniu 2014-10-03 17:24:25


idź w półki i popatrz co tam jest.