Ćwiczę już 9 miesiąc na siłowni i wyciskam 100kg na ławce płaskiej. Moja klatka wygląda na taką, która podnosi może z 60kg. Mocno wystawały mi łopatki lecz teraz przy nabieraniu masy i treningu pleców poszły one do przodu i nie wystają tak bardzo choć dalej są widoczne ;/ Klatkę wykonuje tylko siłowo. Na płasko, dolny skos i górny skos. Do tego dochodzą rozpiętki, wyciskanie sztangielek na skosie i na płasko, rozpiętki na bramie oraz rozpiętki od dołu jeszcze 3 ćwiczenia na maszynie. Po takim treningu moja klatka jest rozje**na całkowicie i przy spięciu klatki po treningu łapią mnie nawet skurcze. Staram się trzymać nadwyżkę kaloryczną i dobrze celować w makro. Przy pozie bicepsy przodem moja klatka wygląda tak żałośnie jakby nigdy nie była trenowana. Proszę o jakąś pomoc w sprawie jej wyglądu tzn. chce mieć ją sporą i dobrze widoczną.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz
Nawet Cutler nie powstydziłby się takiej objętości, a Ty trenujesz 9 miesięcy? Uważasz, że jesteś jakimś genetycznym freak'iem? Zrób porządnie ławkę skos,