PODSUMOWANIE 10 TYGODNI R(E)WOLUCJI
zdjęcie ewolucji (od prawej)
KWOKA 08.13r(czego ja się nażarłam??że mnie tak wybrzuszyło)-->Kwoczka 01.14r(choć postawa jak pingwinek)--> (K)foczka 03.14r
Żeby było zabawnie i żebym się nie nudziła dostałam trening , z pierwszych edycji konkursu "Przemiana sylwetki". 4x tygodniowo
Byłam przerażona -100 pompek ,150thrustersów,100 SDHPL, zarzut
nie znałam tych ćwiczeń, nie byłam przygotowana na takie ilości powtórzeń.
Ale były i rampy 5x5 ,uwielbiam je, i bardzo cieszy mnie jak,pójdzie nowy rekord(choć wciąż się zastanawiam czy ich zbytnio nie rozwalam,swoim sposobem rozumowania)
Kiedyś , bardzo mądra osoba ,napisała mi, że moje ciało zmienia się jak ono chce, i ten cykl uświadomił mi to dogłębnie.Googol razy powtarzałam sobie,
te słowa, przez te kilka bardzo cięzkich dla mnie tygodni. TO BYŁO MOTTO TEGO CYKLU
Mimo harówy,ciężkiej pracy i przykładania się do wszystkiego co robię,trzymania założeń diety , centymetry nie spadały
. Spadała natomiast siła i to ogromnie
.
Zmęczenie n i e do o p i s a n i a
Diagnoza: niedoczynność tarczycy.To wyjaśniało wszystko.
Załamałam się.
Bardzo szybko udało mi się skonsultować endokrynologicznie i zaczęłam przyjmować hormony. Energia wraca
Dostałam od Obli dietkę oczyszczającą,podobała mi się,bardzo dobrze się na niej czułam .Pojadłam awocado i zup. Stwierdzam już po raz drugi ,że oczyszczania, bardzo dobrze na mnie działają.
Wciąż czekam ,aż hormony sie ustabilizują i cm zacznią spadać, bo póki co doopa blada wyszła ,niestety.
Nie jestem zadowolona, muskli nadal nie widać,to nie koniec redukcji, nadal trzeba czekać.
Cieszy mnie natomiast to, że nie doprowadziłam się do kontuzji,co nie jest trudne przy tych treningach .
Bardziej wsłuch**ę się w swój organizm i go szanuję,dbając o regenerację.
Inaczej podchodzę też do treningów, mój sposób myślenia zmienił się o 180 stopni. Chaos ustąpił miejsca rozsądkowi, choć póki co w małym stopniu.
Dzięki treningowi siła bardzo wzrosła,przełamałam barierę w przysiadach co cieszy mnie ogromnie,ale wciąż pracuję nad techniką
MAXY
przysiad 72.5kg (+ok 10kg)
WL 42.5kg
Push press 40kg
RDL 70kg
POMIARY
WAGA około 62kg
data - 11.01>22.03
bic - 27 >27
udo - 54>53(-1)
pępek - 77>73(-4)
talia - 70>69 (-1)
biust - 87>87
p.biustem - 75>74(-1)
biodra - 93>92 (-1)
łydka - 35 >35
Iza Tobie dziękuję za trening,bo dzieki niemu poznałam ,inny system treningowy.
Polubiłam taki trening siła+wytrzymałość.Nie wyobrażam sobie teraz robić treningu tylko siłowego. Lubię jak trening opiera się na samej sztandze ,bez obciążenia, a czuję się po nim jakby
czołg mnie przejechał, a na koniec już same przysiady bez obciążenia sprawiają ogromną trudność. Nie zdawałam sobie sprawy, że można robić takie treningi.
To jest super!!! Tak mogę trenować,to sprawia mi przyjemność.(choć wciąż zastanawiam się czy do wytrzymek nie podchodzę zbyt siłowo)
Kwoka nie lubi natomiast burpeesów itp. nie jestem szybka,ciężko mi też idzie wykonywanie ćwiczeń w oparciu o ciężar ciała, ale zauważam progres ..
Iza dziękuję również za,trafną diagnozę,zainteresowanie i opiekę,i za oglądanie tych moich śmiesznych filmików
i korygowanie techniki.( dziękuję również innym, którzy je oglądali w spamie czy z cichacza ,wspierali i doradzali)
Dziękuję za wsparcie tym ,którzy mnie tutaj wspierali.
--- FOTY---(zestawienie ze zdjęciami po płukaniu w "Marchewce")
No cóż, zmiany
Zdjęcia nadal bez fajerwerków ,nasal boso, nadal bez napinek , nadal trzeba czekać, bo nie widać ze coś ćwiczę,kurcze, a bardzo bym chciała widzieć jakiegoś fajnego mięśnia. Wisi jeszcze tłuszczu tu i ówdzie
Już tracę cierpliwość patrząc na Wasze napinki. Na następne podsumowanie ,to już się ponapinam i powypinam pogłębiając lordozę
Na muskle się już nie nastawiam ,bo kolejnego rozczarownia nie wytrzymam psychicznie."Zazdroszczę" tym, którzy myślą,ze od 5kg sztangielek urosną im udziska,albo gigant plery
Ja już w te brednie nie wierzę od dawna.
Obliques napisała:
"czekam kiedy zacznie sie wyłaniać coś"
Tyle udało mi się wykrzesać
Mimo wszystko ,globalnie patrząc, Kwoka jest ogromnie zadowolona,dziękuję Iza
A teraz krótkie rege.Na siłkę pójdę jedynie sprawdzić maksy,i tyle.Pojem owoców i smacznych zdrowych potraw.A od poniedziałku czeka mnie dużo pracy w konkursie "Przemiana sylwetki"

Zmieniony przez - KWOKA w dniu 2014-03-25 11:08:11
Zmieniony przez - obliques w dniu 2014-09-20 19:14:30
Zmieniony przez - obliques w dniu 2014-09-20 19:15:02




. I plecki, i w ogóle ładna jesteś