Kolejny dzień za mną. nie jestem w stanie zbytnio określić kcal i btw bo mi się nie chce liczyć ale na pewno złota proprcja jest XD
poszedł trening
Podciąganie na drążku szeroko
podchwyt 3x10 +5kg
nachwyt 2x10 0kg
podchwyt 1x10 0kg
Wiosłowanie sztangą
4x10 60kg
Wiosłowanie sztangielką
3x10 17,5kg
Wiosłowanie na wyciągu dolnym(czy jakoś tak)
3x12 45/50/55kg
Szrugs
5x10-12 22,5kg
Łydy
aero 27min rowerek
Podciąganie - chyba regres ale w sumie spory zakres z obc.. muszę więcej nachwytu dawać teraz bo mega nienaturalnie się czułem w 2 seriach:P
Wiosło - ok ale może zdejme do 50 i bardziej sie wczuje w mięsień
wiosło hantla - oki ale bez szau
wiosło dół - tu fajnie nawet wchodzi ale troche zmeczone plecy były
szrugsy cacy
łydy - trzeba je rozyebac xd
jak jutro nie zrobie zasranych zdjec na konkurs to bede zły:D
poszedł trening
Podciąganie na drążku szeroko
podchwyt 3x10 +5kg
nachwyt 2x10 0kg
podchwyt 1x10 0kg
Wiosłowanie sztangą
4x10 60kg
Wiosłowanie sztangielką
3x10 17,5kg
Wiosłowanie na wyciągu dolnym(czy jakoś tak)
3x12 45/50/55kg
Szrugs
5x10-12 22,5kg
Łydy
aero 27min rowerek
Podciąganie - chyba regres ale w sumie spory zakres z obc.. muszę więcej nachwytu dawać teraz bo mega nienaturalnie się czułem w 2 seriach:P
Wiosło - ok ale może zdejme do 50 i bardziej sie wczuje w mięsień
wiosło hantla - oki ale bez szau
wiosło dół - tu fajnie nawet wchodzi ale troche zmeczone plecy były
szrugsy cacy
łydy - trzeba je rozyebac xd
jak jutro nie zrobie zasranych zdjec na konkurs to bede zły:D
