Witam! Trenuje już rok czasu i ogólnie widzę u siebie duży postęp na swoim ciele, jedynie mój środek klatki jest ubogi i z przodu przez to wygląda ona fatalnie, natomiast z profilu jest już dużo lepiej. Chciałbym to poprawić. Do tej pory mój trening klatki wyglądał następująco:
- wyciskanie sztangi na płasko
- wyciskanie sztangielek na ławce dodatniej
- wyciskanie sztangi na ławce ujemnej (na maszynie)
- rozpiętki na maszynie siedząc (nie wiem jak się to ćwiczenie nazywa)
- i to ćwiczenie
Dodatkowo lekarz powiedział mi, że mam genetycznie wklęśniętą klatkę i powinienem trenować kondycję, zamierzam to zrobić gdy przejdę na redukcję, czyli za jakiś miesiąc. Co zrobić, aby to dopracować? Z góry dzięki za odpowiedź.
- wyciskanie sztangi na płasko
- wyciskanie sztangielek na ławce dodatniej
- wyciskanie sztangi na ławce ujemnej (na maszynie)
- rozpiętki na maszynie siedząc (nie wiem jak się to ćwiczenie nazywa)
- i to ćwiczenie
Dodatkowo lekarz powiedział mi, że mam genetycznie wklęśniętą klatkę i powinienem trenować kondycję, zamierzam to zrobić gdy przejdę na redukcję, czyli za jakiś miesiąc. Co zrobić, aby to dopracować? Z góry dzięki za odpowiedź.
:D
Krzysztof Piekarz
