Nie przejmuj sie, ja mam ten sam problem z podciaganie, tez mam jakas tam ,,mase" 95-97kg, dwa lata temu podciagalem sie po 1-2 razy na szerokim chwycie. Z biegiem czasu jak sie to robi, to sila rosnie i plecy sie wzmacniaja. Musisz systematycznie to cwiczyc, jezeli chcesz aby ilosc powtorzen zwiekszyc.
Pamietam jak co trening na rozgrzewke robilem, maks powtorzen w podciaganiu nachwytem a pozniej przechodzilem do wlasciwego treningu.
Nie przejmuj sie a cwicz i dalej cisnij, dodatkowa taka motywacja.
Pamietam jak co trening na rozgrzewke robilem, maks powtorzen w podciaganiu nachwytem a pozniej przechodzilem do wlasciwego treningu.
Nie przejmuj sie a cwicz i dalej cisnij, dodatkowa taka motywacja.
Moj dziennik treningowy zapraszam:
http://www.sfd.pl/[BLOG]_slawod1/one.more.rep_foto:_1,3,6,10,15,21,35,_49_-t908086.html


do tego komp mi siadł i nie miałem dostępu do zapisu z obciążeniem z zeszłego tygodnia stąd lekkie zawirowania w powyższym wpisie