Szacuny
0
Napisanych postów
33
Wiek
30 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
371
Źle się sformułowałem, że wiem mnie więcej. Planu diety nie układałem tylko zaczynam się stosować to co konio pisał w swoim poradniku co wstawiłeś. Jutro wstawię plan żywieniowy.
Zmieniony przez - terry2013 w dniu 2014-01-10 23:59:29
Szacuny
82
Napisanych postów
1910
Wiek
6 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
29237
Zmobilizuj się to nie takie trudne. Sam z pułapu 115 do 87 zjechałem parę latek ładnych temu i wiem, że po jakimś czasie można się w treningu zakochać. Jak raz rozpiszesz dietę trochę poczytasz to potem będzie Ci łatwiej i nabędziesz nawyki pewne które pomogą CI potem żyć i nie tyć.
Szacuny
0
Napisanych postów
12
Wiek
36 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
133
Fakt, w treningu mozna sie zakochac, ale bez racjonalnej diety zaden trening owocny nie bedzie. Tylko trudniejsza jest motywacja wzgledem diety niz treningu prawde mowiac. Tutaj determinacja jest potrzebna, motywacja moze nie wystarczyc.
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1315
Napisz chociaz jaki stosunkowy BF%. Podejrzewam ze spory ;)
Jesli chodzi o cwiczenia to rowerek bardziej niz bieganie ze wzgledu na stawy. Przy wadze 120kg i tak musza ostro dostawac w pi**e.
Spalacz odstaw tak jak koledzy pisali wyzej, przedewszystkim dieta.
No i nie nastawiaj sie na 10 kg miesiecznie, bo to duzo za szybko - skora nie zdarzy sie sciagnac i zostaniesz z workiem sw Mikołaja z przodu ;)
Szacuny
25
Napisanych postów
1528
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
11425
Ziam- skąd ty masz info z tą skórą? Tylko straszysz gościa a wystarczy popatrzeć na dział galerie czy foto przemian... skóra się wchłania U mnie spadło 10kg z 90 do 80kg podczas pobytu w szpitalu coś właśnie z miesiąc.
Jak spalacz ma działać motywacyjnie to też jest to jakieś wyjście. Większego sensu i wpływu nie ma bo przy takim nadmiarze tłuszczu i tak będzie gubił fat z ogromną prędkością jeśli się za to zabierze z głową (dieta + trening)
Zmieniony przez - mikadorus w dniu 2014-01-11 17:57:25
Zmieniony przez - mikadorus w dniu 2014-01-11 17:58:46
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1315
Przy zbyt szybkiej utracie fatu, skóra nie nadąży się "ściągać" i zostanie fałda, a tego byśmy nie chcieli :D
Dlatego IMO 1kg tygodniowo to w miare bezpieczna wartość, sam na redukcji staram się zbijać ok 0.5 kg tygodniowo.
EDIT: Podobno duze dawki witaminy C pomagają, ale nie oczekiwałbym cudów ;)
EDIT2: mikadorus - moze i bedzie dzialal motywacyjnie, ale gosc zrzuci powiedzmy 20kg i bedzie mial przestoj i wtedy zamiast dorzucic spalacz to nie bedzie mial juz takiej mozliwosci. Ja bym spalacz odstawil na polke, na te 'najgorsze' dni na samym koncu redukcji.