Był konkurs, było głosowanie, było ogłoszenie wyników i…
Pomysł na ogłoszenie wyników w formie filmu fajny, nowatorski, inny. Pomysł sam w sobie mi się podoba. Wykonanie nie. Jeśli nie było wystarczająco dużo czasu aby przygotować się lepiej wystarczyłoby krótkie nagranie z ogłoszeniem wyników, podsumowaniem i koniec. Pomysł dopracować za rok, zaprosić profesjonalistów do oceny. A tak choć pomysł ok. to … pozostał niesmak. Czysty spontan poprostu nie wyszedł.
Jeżeli ktoś usiłuje dokonać oceny zawodniczek startujących w konkursie (ja odnoszę się wyłącznie do części Miss SFD) to przede wszystkim musi robić to:
1) obiektywnie
2) profesjonalnie
Nigdy nie odważyłabym się publicznie osądzać innych nie będąc samej mistrzem (tudzież licencjonowanym sędzią) w dziedzinie, w której się wypowiadam i nie wygłaszałabym sądów, co do których nie mam pewności.
O ile pan oceniający dziewczyny był prawie (prawie, bo niestety też nie w 100%) powściągliwy w swoich komentarzach to obydwie – Julia i Kamila, niestety nie.
Kilka cytatów, które mnie poruszyły do żywego:
1) o Anusi „powinna była być na pierwszym, jak nie to na drugim miejscu na pewno”. Hola, hola drogie panie – o miejscach poszczególnych dziewczyn startujących w konkursie zadecydowali w swoim głosowaniu userzy forum i modzi. Panie komentujące co najwyżej mogą ocenić formę a nie wyrażać swoje zdanie co do kolejności. Należy umieć uszanować decyzję innych.
2) o Viki – „Czekam na debiut na scenie i życzymy obie sukcesów”. Tia… Viki debiut na scenie przeżyła jakiś czas temu a z panią wygłaszającą tą opinię była wręcz bark bark na scenie, w Kielcach na PP.
Wielka szkoda, że pani oceniająca nie zająknęła się o tym, że Viki zajęła wyżej punktowane od niej miejsce.
3) O Anchy „Sylwetka typowo plażowa czyli rekreacyjna, jeszcze trochę a będzie z niej zawodniczka; także powodzenia”. Nie wiem co powiedzieć. Żenujące jest to podsumowanie. Anchy była zawodniczką pro, trenuje prawie tyle lat ile ma a jej treningi nie są rekreacyjne.
Od dziewczyn startujących wymagamy profesjonalizmu – idealnej sylwetki, idealnych zdjęć, idealnego pozowania. To może wymagajmy bycia równie idealnym od oceniających. A co najmniej zachowania obiektywizmu, profesjonalizmu i kultury osobistej (uśmieszki, minki, jakieś śmieszki w tle – to było mega nie na miejscu).
Forum jest miejscem publicznym i taka ocena ma swoją czy to pozytywną czy negatywną moc - o tym tez musimy wszyscy pamiętać.
Miss SFD - Anchy – jeszcze raz ogromne gratulacje! Dziewczynom z pierwszej szóstki też!