Chodzilo mi o to ze idea treningu FBW jest stosowanie cwiczen angazujacych w kazdym cwiczeniu jak najwieksza liczbe miesni, tak wiec cw. wykonywane lezac a w zasadzie w glownej mierze izolowane nie nadaje sie do tych treningow - co nie znaczy ze jest zle samo w sobie zeby byla jasnosc :)
Cwiczac stojac a nie lezac bardziej angazuje sie poszczegolne partie miesniowe. Unoszac sztange stojac w cwiczeniu bicepsa angazujemy juz brzuch, plecy, nogi.
Nie ma co wydziwiac w FBW. Stosujemy
podstawowe cwiczenia ktorze jak to sie mowi rzadza a nie bladza i tyle.
99% swoich treningow robilem wg FBW i efekty mialem zadowalajace pod kazdym wzgledem: zarowno sily jak i budowania masy miesniowej. Co ciekawe nie koniecznie az tak bardzo sie pilnowalem diet itd. Osobiscie moge powiedziec ze pol roku uczciwego treningu tego typu moze dac naprawde super efekty.
Jesli nie ma efektow to uwazam treningi sa realizowane na pol gwizdka.
Jesli wychodzisz z silowni nie zmeczony, nie spocony z wysilku a czesto ze sporym zapasem sil tzn. ze trening nie byl dobry. Jesli po FBW nie masz dolegliwosci bolowych przez 2 - 3 dni to rowniez oznacza ze byla lipa. Ja tak mialem ze nieraz moglem wykonac max. 2 treningi w tygodniu i byly efekty.
Zmieniony przez - DARNOK35 w dniu 2013-11-16 00:08:49