22.10 DT
Trening B. 3x8 (3 chyba...) Przed rozgrzewka na bieżni po bieżnia + rozciąganie
A.
Martwy ciąg 30/40/
42,5
B1.
Wyciskanie sztangi stojąc 13,5 /16/16
B2.
ściąganie drążka górnego do klatki szeroko z nachwytem 25 /30 /30
C1.
wypady 8/8/8
C2.
uginanie nóg leząc 25/ 28/
33
D.
pompki 1 seria na maksymalna ilość powtórzeń 13
AD. A. Przełamałam 40 kg :)
AD.C2. 3 seria- niechcący zamiast 30 miałam 33, było ciężko bardzo... ale jakoś skończyłam :)
Miski w profilu, czyste, nie odbiegające za bardzo od bilansu ...
Tak jak kiedyś do 110 g białka musiałam dobijać, tak teraz, jak sobie zmniejszyłam do 100- nie jestem w stanie nie przekroczyć... :) Może wrócić do 110??
Miski wkleję oczywiście, jeśli ktoś będzie chciał zobaczyć, ale ponieważ nie ma odzewu zbytniego i nikt się nigdy nie czepiał, to nie wklejam bo czasu mi braknie na to ;)
PLAN DZIAŁANIA
Ten plan przedłużyłam znacznie, powinnam go skończyć po 2 msc- ciągnę już trzeci. W międzyczasie zdarzyło mi się opuścić 1-2 treningi, z braku czasu, nie chęci. Postanowiłam, że skończę go wraz z końcem msc i potem zrobię sobie 2-3 tyg przerwy od regularnej aktywności- codziennie będę miała zajęcia na uczelni, więc poza domem jestem 7-20(21.30)... Nie mogę za bardzo forsować organizmu. Będę robiła jakieś lekkie aktywności - pilates, gumy, jakieś przysiady z piłką... bez siłówki mocnej.
A w pon idę do Kick Boxing :D
podsumowanie po 1 listopada...