ja po prostu jak mam nockę to zjadam ostatni posiłek o północy i do rana nic nie jem aż do 7:00 lub 9:00 jeśli po nocce idę na trening(wiem ze jest to złe podejście) jest tez opcja ze po dniówce i wieczornym treningu na drugi dzień przed nocka jak śpię to automatycznie przesuwają się posiłki o ilość godzin snu wtedy jeszcze coś uda mi się kolo 20, 23 i 4 rano wrzucić na żołądek
7 rano śniadanie
10 posiłek 1
12 trening (do 20min przed sesja cardio 30g białka)
15 posiłek 2
15:30 do 18:00 sen
20 posiłek 3
23 posiłek 4
4 posiłek 5
7 rano śniadanie
10 posiłek 1
12 trening (do 20min przed sesja cardio 30g białka)
15 posiłek 2
15:30 do 18:00 sen
20 posiłek 3
23 posiłek 4
4 posiłek 5
Dziennik treningowy i żywieniowy http://www.potreningu.pl/profil/bylaczek






i tak porządnie idzie już z ilością kcal.
byle zeby tego prochu nie bylo duzo w diecie
Dasz radę.

