W poprzednią zimę strasznie marzłam, teraz nadchodzi jesień i już zaczyna mnie telepać. Tak się zastanawiam, czy to, że mam mniej tkanki tłuszczowej niż 2 lata temu może mieć na to wpływ... A czy wy po redukcji tkanki tłuszczowej zauważyłyście różnicę?
W poprzednią zimę strasznie marzłam, teraz nadchodzi jesień i już zaczyna mnie telepać. Tak się zastanawiam, czy to, że mam mniej tkanki tłuszczowej niż 2 lata temu może mieć na to wpływ... A czy wy po redukcji tkanki tłuszczowej zauważyłyście różnicę?
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
Hubert81Ja mam przez cały rok BF poniżej 10% a służe jako grzejnik dla mojej kobiety.
też marznie ? To może dlatego tak mamy - żeby nasi faceci mogli nas grzać
A tak na poważnie, naprawdę nikt nie traktuje takich rzeczy poważnie, więc sobie same pomagamy. W zeszłym roku, ani raz nie przemarzłam, zima długa była.
), ale myślę, że przyczyną jest Hashimoto, a nie przebyta redukcja."Never let the odds keep you from doing what you know in your heart you were meant to do."
P.S. Cudownie być poza Ladies: czysta micha z czitem raz w tygodniu, jedzenia aż za dużo, przez większą część roku brak aero, indywidualna trenerka i forma psychiczna i fizyczna jest, a na wakacje będzie mega wypas 
ot optymalnie jest. Ruszaj się ruszaj, powinno trochę pomóc, choć nie ukrywam też mnie przeraża nadchodząca zima
Zmieniony przez - eveline w dniu 2013-09-19 22:25:12

Wspólny mianownik mamy tu jeden (mam na myśli Ladies) - jesteśmy tutaj i pewnych produktów nie jemy, a cała reszta się rozjeżdża: różne poziomy tkanki tłuszczowej, różne sytuacje zdrowotne i ciśnienie. I bądź tu mądry :)
Zmieniony przez - Vowthynowa w dniu 2013-09-20 05:49:02
jedno jest pewne kobiety łatwiej "marzną" niz mężczyźni, statystycznie, maja tez częściej zimne ręce czy stopy
Ja też marznę, choć odkąd ćwiczę, to jakby mniej :D Temperatura ciała <36stopni...
Lubię, jak jest ciepło i duszno :D
obliquesPoziom BF ma sie nijak do marznięcia, , tak grubym jak i chudym jest w takim samym stopniu zimno lub ciepło.
Dziękuję obliques. Z jednej strony mnie to cieszy - zimno nie stoi na przeszkodzie mojego wymarzonego 6-paku, a z drugiej martwi, bo przyczyna tkwi gdzie indziej.
Z ćwiczeniami mam podobnie do was - mogę mieć 10 warstw na sobie i zamarzać pod kocem, a jak zaczynam ćwiczyć, to się bardzo szybko rozgrzewam. Zawsze ćwiczę w samym topie i krótkich spodenkach, do tego nawet jak jest mróz na dworze to muszę otworzyć okno.
A brała któraś z was może ginkgo biloba? koleżanka mówiła, że odkąd go stosuje to mniej marznie.
Przemiana Sylwetki 2014 - http://www.sfd.pl/Konkurs_/_CiociaSamoZlo_-t1015524.html
aktualny - http://www.sfd.pl/CiociaSamoZlo_/_DT_/_redukcja_rok2-t978250.html
rok I- http://www.sfd.pl/CiociaSamoZlo_na_redukcji-t892128.html
"Ten, kto idzie za tłumem, nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca, do których nikt jeszcze nie dotarł" - Albert Einstein
...& silence is better than bullshit
Krzysztof Piekarz