UMP Kraków
serdeczne podziekowania dla Piotrka Pietrusińskiego który prowadził mi przygotowania do zawodów tutaj nie był lubiany, krytykowano go w dzienniku, jednak ma do mnie indywidualne podejście i nietypowe metody których wymaga mój bardzo nietypowy organizm , reagujący całkowicie inaczej na bodźce na które reaguje przeciętny ćwiczący (naprawde nie wiem skąd to wynika, pewnie z dziwnego genu).
Dziękuje Marcinowi Piechocie który zachęcił mnie do startu i smarował brązerem :)
Nie osiągnałem tu nic, prawda jest taka że byłem ostatni w swojej kategorii, no cóż był to pierwszy start i domyślałem się że tak będzie i jest troszke za wcześnie bym mógł rywalizować z kimś kto jest poważniejszym zawodnikiem.
Zdobyłem doświadczenie,nauczyłem się wielu rzeczy, myślę że to bardzo ważne.
Ale najważniejsze jest że dałem radę w ogole wyjść, kiedy zoabcyzłem konkurencję miałem ochote zakopac sie pod ziemię, myslałem że będzie porównywalnie do zeszłego roku i chociaż z jednym czy dwoma zawodnikami będę w stanie podjąć jakąkolwiek walkę , niestety poziom był zaskakujący, ewentualnie ja byłem słaby - co też jest prawdą.
Zrobiłem tyle ile mogłem, aeroby po śniegu ,deszczu i błocie, widać po prostu był to zbyt wczesny wybór, z drugiej strony naprawdy byłem przekonany że konkurencja będzie podobna do ostatniej
Co teraz zrobię? Odpoczne chwilę i wrócę do treningów
Ostatnie dwa dni były kontynuacją fazy ładowania ale także fazą odwadniania , ciżęko wchoził ryż, później makaron, a na koniec
wafle ryżowe ,a nawet frytki już w szatni przed wyjśćiem
Miałem okropne problemy gastryczne po wszystkim kiedy napiłem sie wody jedyne co uratowało mój zołądek było ... wódką .. może to brzmi mało sportowo - ale działa :) (nie że libacja po zawodach bo nie było czego świętować )
Wielu z Was powie..co ten dzik wyprawia...pchał się na zawody, fakt dziwna decyzja w moim życiu ale nauczyła mnie jednego : można dokonywać różnych rzeczy, fakt że skutek był średni, ale był taki na ile mógł być na tę chwilę.
Jeszcze raz serdeczne dzięki Piotrek, niech mówia co chcą ale Twoj zmysł do uzyskiwania czegokolwiek z człowieka który więkoszość tego co zje zostawa w toalecie świadczy o tym że jednak potrafisz pomagać.
