Ucieszył mnie ten chlebek normalnie

musze sobie teraz jeszcze szynke na kanapki zrobic
Micha wczorajsza:
29 kwietnia 2013
Suma dobowa: 1509kcal, 98g (26%) białko, 50g (30%) tłuszcze, 175g (46%) węglowodany
+ omega3
+ brokuł, pomidor, czosnek, cebula, ogórek świeży, szpinak świeży
Trening:
10 min rozgrzewni na orbim, rozciąganie, ćwiczenia, 10 min na orbim (znowu mnie kolka dopadła wiec ostatnie 5 min wolniejszym tempem). Wczoraj bardzo dużo ludu na siłce było, wiec niektóre ćwiczenia troche poprzestawiane..
1. Wyciąg z 30 kg był zajęty wiec poszłam na ten gdzie jest 25/35kg, stwierdziłam że zaniżać nie będe, ale czułam że technika bardzo słabo z tym obciążeniem
2. Coraz ciężej mi to robić

nie wiem ocb
3. Tutaj zwiększać nie będe, chłop mój mówi że lepiej sie dobrze ponaciągać z mniejszym obciążeniem, niż wziąć wiecej i skracać ruch
4. W ostatniej serii maaaasakra, może dlatego że wcześniej zrobiłam barki.
5. Cieżko ale dycham
6. Coś mi zmarniał ten bajceps
7. ok
8. Czsami mam wrażanie żę mi się co nieco wymsknie

nie chce wiedzieć jak wyglądam przy robieniu tego ćwiczenia
9. Musze coś pokombinować z dołożeniem kg, w jakimś dzienniku czytałam że dziewczyny kladą na obciążeniu maszyny jakies małe obciążenie - musze zacząć to stosować i to nie tylko w tym ćwiczeniu
10. 80kg dalej jest za dużo, ale będę z tym coś kombinować bo już mnie stresuje ten zastój
11. jw tyle że z 70 kg
12. W ostatniej serii muszę troche się wspomagać rękami, ale daje rade
13. Wypady mnie masakruja
I wymiary:
Możliwe że wpływ ma to że jestem przed @, tzn teoretycznie tak mi wypada że powinnam dostać na dniach ale jak to będzie w praktyce to nikt nie wie... A może to przez ten mój słabszy weekend, nie wiem, najważniejsze ze nie za wiele na +, wygląda to tak:
Zmieniony przez - motykecd w dniu 2013-04-30 10:13:03
Zmieniony przez - motykecd w dniu 2013-04-30 10:16:03