Szacuny
2
Napisanych postów
220
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
4821
Pewnie można, mnie się nie udało jak szukałem i kupiłem w końcu w Castoramie - 6 kilowy kosztował 60, 10 kilowy 100 złotych. Korzyść jest taka, że młot jest porządnie zamocowany na solidnym stylu, na złomie różnie mogłoby się trafić, jakieś stare przerdzewiałe... załatw sobie kumpla do treningów wtedy koszty idą na pół :D
Szacuny
4
Napisanych postów
802
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
16568
Nie ma czegoś takiego jak "stary i przerdzewiały młot . Mój młot ma grubo ponad 100 lat i jest 100x lepszy niż dzisiejsze (część uderzana nie spłaszcza się i nie wyszczerbia, to młot typowo kowalski). Generalnie im starszy młot tym lepszy. Najlepiej gdy posiada drewniany trzonek (pewniejszy uchwyt i amortyzacja).
Zmieniony przez - Wojekv w dniu 2013-03-22 15:25:21
Szacuny
2
Napisanych postów
220
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
4821
Owszem, jest coś takiego. Jak masz stary młot, który używano na budowie itp. to potrafi być zardzewiały, a drewniany trzonek popękany (spudłowane trafienia:D) z klinem wbijanym kilkakrotnie... oczywiste jest chyba że prędzej taki młot trafi na złom, niż jakiś porządny...oczywiście trzonek można wymienić ale to dodatkowy koszt. Żeby obuch się wyszczerbiał, jeszcze od uderzania w oponę, to nie wiem z czego by musiał być, z plasteliny? :D w każdym razie ten z castoramy jest z nazwy "ślusarski", obuch się nie spłaszcza (choć zastrzegam, że dopiero 1,5 roku użytkowania), a trzonek drewniany i pewny.
Szacuny
4
Napisanych postów
802
Wiek
42 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
16568
Od dobrych 70-80 lat nie ma dobrych młotów ;) Te z castoramy to zabawki :). W zwykłych pracach gdzie musisz coś wyburzyć czy wbić w ziemię drewniane kołki młoty wytrzymają dość długo, gorzej jak trzeba często uderzać o metal np. kowadło wtedy spłaszczają się w kilkanaście miesięcy ;) Trzonki to faktycznie mogą być zepsute i psują się dość często ale to nie problem, do jego potrzeb wystarczy wybrać się do lasu, parku i wybrać zdrowy, i prosty kawałek drzewa. Wyostrzyć końcówkę i młot gotowy :) Tylko w takim przypadku warto pomyśleć o rękawiczkach ;P
Zmieniony przez - Wojekv w dniu 2013-03-23 09:51:01
Szacuny
0
Napisanych postów
30
Wiek
113 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
201
Kiedyś myślałem w podobny sposób zakładając 5kg na młot myśląc że będzie za lekki.
3-5 kg na uderzenia młotem to waga w sam raz. 8-10 sie tylko za mocno możesz zajechać.
Zmieniony przez - Siara04 w dniu 2013-03-23 11:59:31