samopoczucie do dupy, w piątek masakryczne zmęczenie, do tego ból w klatce piersiowej. przełożyłem trening żeby się chociaż wyspać i zrobić z jako takimi chęciami.
sobota, 26.01
rozgrzewka : zarzut na wysoko + sternum chin ups
50 *5 +4
60 *5 +4
65 *3 +4
65 *3 +4
70 *3 +4
A1: wyciskanie leżąc, ultraszeroki chwyt
A2: wiosłowanie sztangą - zgubiłem fatgripzy %-(
minuta przerwy
70 *10
70 *10
70 *9
70 *9
70 *8
70 *8
70 *8
70 *8
70 *8
+2 powtórzenia
krótka przerwa na szejka, chociaż nie zasłużyłem - za mało powt. w wyciskaniu żeby aż tak się zmachać
B1: przysiad tylny ATG, podwójne dno
B2: uginanie nóg na maszynie
minuta przerwy
A1: 97,5 *10 x10
A2: 25' *10 x4
20 *10 x6 (poprzednio A1 95 *10 x10 , A2 20 *10 x10)
Wyciskanie nadal mega ciężko, ledwo coś dołożyłem. Przysiad na początku lekko, jednak przed ostatnimi 2 seriami zupełny odpływ sił.muszę sobie zdjęcie zrobić przed i po treningu żeby w pełni ukazać jak wygląda takie zmęczenie

skoro jutro ma pęknąć setka w siadach to trzeba by dać filmik.
na śniadanie poszedł łosoś z jajkami na maśle i brokułami:
a dalej pasza dla świń

muszę się bardziej spiąć z dietą jak mam dzień przed egzaminem - wtedy mam największego stracha, pięknie dopinguje mnie to do nauki, ale gorzej z żarciem, nic dla mnie nie istnieje poza nauką
creaplus 10g - przed i po treningu
bcaa plus 20 g proszku w trakcie treningu + 7,5g czystego BCAA z kapsów z innej firmy
glutamina iron horse - 20g w trakcie treningu
Isowhey - 30g przed, 30g po treningu
full mass - resztka ok 40g w ciągu dnia
be power z biedry

- 2 tabsy przed treningiem
chelat magnezu znanej firmy - out, czekam aż przyślą mi za punkty
omega 3 - razem z omegą z żarcia ok 5-10g czystego EPA/DHA
rhodiola - ok 400mg w adaptogen/aniracetam mixie od Aylara + odrobina przed snem
bacopa - ok 400mg rano
aniracetam - 420mg rano
witamina C "spożywcza" - 2x pół łyżeczki dziennie: +/- 3g dziennie
witamina D3 - 10.000IU
Zmieniony przez - krisss_zaw w dniu 2013-01-28 00:32:54