Póki*
Wam też nie podobają sie walki o pas 5x5m rund ... zamiast jak w PRIDE 2x 10m i 3cia 5min? Wtedy można duzo wiecej pokazac = bardziej licza sie umiejetnosci, wazniejsza jest wytrzymalosc ...
Piszecie ze walka była na wysokich obrotach, a to najwyzszy pociom UFC ... To teraz spojrzcie na walki top HW PRIDE i oddajcie im zasluzony szacunek ;)
Cain zakładał kimure JDS, mógł go pare razy podusic etc ... byłem bliski mojej teorii - cain by sub :)
Wam też nie podobają sie walki o pas 5x5m rund ... zamiast jak w PRIDE 2x 10m i 3cia 5min? Wtedy można duzo wiecej pokazac = bardziej licza sie umiejetnosci, wazniejsza jest wytrzymalosc ...
Piszecie ze walka była na wysokich obrotach, a to najwyzszy pociom UFC ... To teraz spojrzcie na walki top HW PRIDE i oddajcie im zasluzony szacunek ;)
Cain zakładał kimure JDS, mógł go pare razy podusic etc ... byłem bliski mojej teorii - cain by sub :)
kiedy upadnę
to wstanę
wtedy masz przej**ane
tak długo, jak walczysz, jesteś zwycięzcą
. Z taka forma mogłby zawalczyc z Tomiem Adamkiem ciekawa walke by dali nawet podobnie garde trzymaja
.Moim zdaniem Cain wygrał zasłuzenie dajac z siebie pełne 100% ale JDS nie dał nawet 60%.Wiedziałem ze walka potrwa długo ale miało byc w 2 strone. No cóz chetnie zobaczyłbym ich 3 walke ale starego JDSa błyskotliwego atakujacego z kazdej płaszczyzny szybkiego bijacego kombinacjami z doskonałym timingiem. Inaczej powtórka z rozrywki.Cain zasluzenie mistrzem.
. Pierwsza runda rzeczywiście trochę zabawna - Cain wjeżdżał po nogi Juniora jak styrany Gringo, a ten sp*****lał jak króliczek Duracella, ale do czasu. Późnej ten knockdown, po którym JDS zupełnie się pogubił. Faktycznie ta walka pokazała że JDS nie radzi sobie zbytnio z nacierającą, agresywną postawą przeciwnika, ale pojedynek z Mirkiem jakoś zbagatelizowałem, potraktowałem jako jego słabszy dzień. Całkowity brak wyczucia dystansu (zawsze świetny balans, bdb praca nóg), przez co Junior niestety aż nadto nazjadał się pięści Caina. Nie doceniłem Caina (chyba podobnie jednak JDS), wielkie serce- pomimo coraz większego ubytku sił napierał, zaprogramowany już automatycznie na zadawanie ciosów i obalenia. Junior pokazał że twardy z niego skuhwiel - co do tego chyba już nikt nie będzie miał wątpliwości. Też mam nadzieję że JDS wróci mocniejszy, ale jak ktoś cię aż tak dominuje w twojej własnej, ulubionej płaszczyźnie, to chyba jednak daje powody do głębszych rozkmin na ten temat. Czekam teraz aż się gala załaduje i jazda z resztą.
Na dzień dzisiejszy nikt
