Europejski, jesienny sezon startowy ruszył pełną parą, a odbyło się to na pograniczu Europy z Afryką, czyli na Malcie. Udała się tam nasza skromna 3-osobowa ekipa, złożona z trzech kulturystów wag ciężkich. Najlepiej wypadł najcięższy z nich, ważący 108 kg Piotr Piechowiak, zostając wicemistrzem kategorii open. Dość niekorzystnie złożyło się dla naszych reprezentantów, że z powodu małej liczby startujących (a było ich ośmiu), połączono wszystkie kategorie w jedną kategorię open. W ten sposób Polacy sami odbierali sobie medale, które mogliby zdobyć w swoich oddzielnych kategoriach.

Międzynarodowa bitwa IFBB Malta 2019

Piechowiak przegrał tylko ze słynnym Włochem Andrea Bolzonim, a niektórzy obserwatorzy twierdzili nawet, że niesłusznie, dlatego że Bolzoni ważył tym razem ponad 95 kg, co odbiło się na jego formie startowej. Najlepszą formę prezentował wiosną przy wadze na granicy 90 kg lub nawet nieco poniżej. No, ale to dopiero początek jesiennego sezonu i na kolejnych zawodach zapewne zostanie to skorygowane. Pan Piotr był natomiast w wysokiej formie, z wyraźną separacją w obrębie mięśni ud, stąd niektórzy widzieli go jako zwycięzcę. Trzecią pozycję wywalczył Irańczyk Saleh Izadi, który wyprzedził pięcioma punktami drugiego Polaka, Sławomira Szafrańskiego (nawet przegrał z nim 3 rundę 13:12). 13 punktów w rundzie programów zdobył też nasz drugi weteran, Jakub Potocki, zajmując ostatecznie 5 miejsce. Listę finalistów zamyka będący w słabej formie Hiszpan Alexis Hernandez (6 miejsce), a jest to aktualny lider Rankingu 2019!

Co ciekawe, w rozgrywanej nieco wcześniej kategorii weteranów, którą wygrał Włoch Alex Zuccaro, Potocki był trzeci a Szafrański - piąty. Widać prezentowali bardzo podobną formę. Do rewanżu dojdzie już w najbliższy weekend (7-8 września) w greckiej miejscowości Nafplio, dokąd wybierają się: Bolzoni, Szafrański i Piechowiak. Ale tutaj walka będzie się już toczyła o punkty do Rankingu IFBB 2019. Chyba, że Bolzoni weźmie kartę Elite Pro i już się wśród amatorów nie pokaże. Wygląda jednak na to, że powalczy o zwycięstwo w Rankingu, gdzie ma tylko 1 punkt starty do Hernandeza, co z łatwością odrobi przy najbliższej okazji.

W kulturystyce klasycznej, która także była rozgrywana jako open, zdecydowanie wygrał Włoch Antonio Primiceri, wyprzedzając o 13 punktów znanego Słowaka, Borisa Palovica.

W fitness plażowym mężczyzn zawodników „uzbierało się” na dwie kategorie. Obie wygrali zawodnicy z czołówki Rankingu 2019. Niższą (do 173 cm) – Belg Bilal Fakir, wyższą (+173 cm) – Hiszpan Sidy Pouye – mistrz świata i aktualny lider Rankingu. Ale w overall niespodziewanie lepszy – i to jednogłośnie – okazał się czwarty w Rankingu Fakir!

W wellness tryumfowała Włoszka Michaela Di Gennaro, w fitness sylwetowym – Brytyjka Olga Upelniece. Obie są liderkami Rankingu w swoich konkurencjach.

W bikini fitness rozegrano dwie kategorie. Klasę do 163 cm zdominowały Rosjanki: Jekaterina Rykowa i Olesia Malinina, a klasę powyżej 163 cm wygrała Portugalka Paula Barbosa. Absolutną mistrzynią została Rykowa. Co ciekawe, Rykowa jest 29 w Rankingu, a Barbosa jest wiceliderką.

Jak widać, zawody na Malcie były raczej „przetarciem się” mistrzów przed kolejnymi imprezami i to „przetarcie” pokazało, że większość czołówki jest już w wysokiej formie i dobrze przygotowana do jesiennego sezonu.

 

 

Komentarze (0)