Pierwszy mój post na tym forum, więc pasuje się przywitać!
Dużo biegam, sporo jeździłem też rowerem (mtb), aczkolwiek przyszedł czas na pracę nad całym ciałem, toteż zakupiłem zestaw Marbo (bo chwalony na tutejszym forum). Tutaj prośba, jeśli ktoś mógłby pomóc żółtodziobowi - w jaki sposób powinienem ćwiczyć na ww sprzęcie, żeby ten trening był rozsądny? Dodam tylko, że partię nóg chyba (?) wystarczająco ćwiczę bo biegam min 3x w tygodniu po 10km (dlatego zaznaczyłem dystans, żeby ktoś nie pomyślał, że moje bieganie to 30sekund truchtu - nie chciałbym, żebyście pomyśleli, że uważam się za nie wiadomo kogo, bo wiem , że pewnie większość z Was biega lepiej ode mnie, tylko o to, że nogi ćwiczę już od dłuższego czasu). Szczerze to są moje początki i wiem tyle co nic, dlatego bardzo byłbym wdzięczny za radę w stylu "plan dla wołka - pon, takie i takie ćwiczenia, tyle serii, tyle powtórzeń..." Z góry dzięki ;)
Dużo biegam, sporo jeździłem też rowerem (mtb), aczkolwiek przyszedł czas na pracę nad całym ciałem, toteż zakupiłem zestaw Marbo (bo chwalony na tutejszym forum). Tutaj prośba, jeśli ktoś mógłby pomóc żółtodziobowi - w jaki sposób powinienem ćwiczyć na ww sprzęcie, żeby ten trening był rozsądny? Dodam tylko, że partię nóg chyba (?) wystarczająco ćwiczę bo biegam min 3x w tygodniu po 10km (dlatego zaznaczyłem dystans, żeby ktoś nie pomyślał, że moje bieganie to 30sekund truchtu - nie chciałbym, żebyście pomyśleli, że uważam się za nie wiadomo kogo, bo wiem , że pewnie większość z Was biega lepiej ode mnie, tylko o to, że nogi ćwiczę już od dłuższego czasu). Szczerze to są moje początki i wiem tyle co nic, dlatego bardzo byłbym wdzięczny za radę w stylu "plan dla wołka - pon, takie i takie ćwiczenia, tyle serii, tyle powtórzeń..." Z góry dzięki ;)
Krzysztof Piekarz