Dobra samoocena to podstawa naszej egzystencji. Pomaga nam w poprawie jakości życia, podejmowaniu trafnych i pozytywnych dla nas decyzji i najzwyczajniej w świecie pozwala nam lepiej i spokojniej żyć. Kiedy czujesz się dobrze ze sobą, to bardziej się szanujesz, lepiej o siebie dbasz. Mówiąc krótko, samoocena jest nam potrzebna i wcale nie chodzi tutaj o posiadanie kaloryfera na brzuchu, danej wartości tkanki tłuszczowej czy umiejętności podniesienia określonej liczby kilogramów. Tu chodzi o coś znacznie więcej.

Niestety, ale wielu z nas sabotuje poczucie własnej wartości, a potem dziwimy się, że czujemy się beznadziejnie. Czy da się to jakoś powstrzymać? Tak! Poniżej przedstawiamy kilka bardzo prostych sposobów, które pomogą Ci poprawić samoocenę.

Czasami odpuść sobie i nie przejmuj się błędami

Możliwe, że nie przygotowałeś się zbyt dobrze do spotkania, powiedziałeś coś niestosownego do swojego przyjaciela, a może przesadziłeś z wydatkami i czujesz się zawstydzony faktem, że musisz pożyczyć od kogoś pieniądze... To się może zdarzyć każdemu. Podejdź do tematu na chłodno, pomyśl co możesz naprawić i po prostu idź dalej. Potraktuj to, jako lekcję dla siebie, ale nie rozdrapuj rany. Przyjmij, zaakceptuj i idź dalej.

Otaczaj się ludźmi, z którymi chcesz się spotykać

Czy spotykasz się z ludźmi tylko dlatego, że czujesz, że powinieneś, bo tak wypada, bo inaczej by się obrazili? Niestety to najgorszy powód dla podtrzymywania znajomości. Spotkania z przyjaciółmi powinny sprawiać, że nabierasz energii i chęci do życia, że czujesz, że dobrze spędzasz czas. Nie zmuszaj się do towarzystwa, przy którym czujesz się źle. Stawiaj na znajomości, które Cię inspirują i motywują do działania.

samoocena

Doceniaj to, w czym jesteś dobry

Być może zadajesz sobie w myślach pytanie "ale w czym ja jestem dobry?". Tu nie chodzi o jakieś niesamowite umiejętności, które Cię wyróżnią i uczynią w oczach innych nadczłowiekiem. Chodzi o te prozaiczne czynności, które czujesz, że wykonujesz dobrze, ale być może ich nie doceniasz. Jeśli dobrze gotujesz, to po prostu idź do kuchni i coś przyrządź. Jeśli poprawia Ci to humor - działaj! Jeżeli umiesz pisać dobre teksty, napisz coś - prowadź bloga, pisz opowiadania. Rób to, co sprawia Ci przyjemność.

Powiedz "nie"

Nie chodzi o to, by odmawiać wszystkim wszystkiego. Chodzi o asertywność. Jeżeli robisz na co dzień coś, co Cię dołuje, albo myślisz o czymś, co sprawia, że czujesz się gorzej, powiedz sam sobie "nie!", "stop". Sam sobie zastopuj negatywne myślenie.

Jedz to, co sprawia, że czujesz się dobrze

Może to zabrzmi dziwnie, ale sposób, w jaki jemy, odzwierciedla poniekąd to, jakie mamy podejście do swojego ciała. Jeżeli oszczędzasz na sobie, jesz byle co, nie dbasz o to, by czynność jedzenia sprawiała Ci przyjemność, to z pewnością nie poprawiasz sobie tym własnego nastroju. Nie chodzi o to, byś wydawał duże sumy na jedzenie, jadał wystawne posiłki w drogich restauracjach, aleczasami warto przygotować sobie coś od serca, zadbać o lepszą jakość, dodając chociażby świeże warzywa albo wypić lampkę wina do kolacji. To mała rzecz te dobre posiłki, ale potrafią sprawić, że czujesz się lepiej sam ze sobą.

Przestań próbować dopasowywać się do otoczenia

Zastanów się nad jednym - robisz coś dlatego, że chcesz, czy myślisz o tym, by sprostać oczekiwaniom dziewczyny czy chłopaka, rodziców, znajomych? Każda Twoja decyzja powinna być zgodna z Tobą samym. Oczywiście, że warto czasami pójść na kompromis i zrobić coś dla bliskiej osoby, ale nie może być tak, że wszystko, co robisz jest podyktowane motywacją, "by zadowolić innych". Myśl o sobie.

Przestań zwlekać

Kiedy się nad czymś zastanawiasz i długo zwlekasz z podjęciem decyzji, to co się dzieje w Twojej głowie? Czujesz się dobrze z faktem, że cały czas coś nad Tobą wisi? Czujesz się dobrze z tym, że czegoś chcesz, ale z jakiegoś powodu sobie odmawiasz? Zwykle nigdy nie jest właściwy czas, zawsze znajdzie się argument, żeby coś odłożyć na później, ale czy zawsze jest sens trzymać pewne sprawy w zawieszeniu? Po prostu zrób to, podejmij decyzję i działaj. Nie myśl o tym, co będzie "jeśli".

Pozwól sobie na zmiany

Musisz gdzieś wyjechać? Musisz zmienić pracę czy miejsce zamieszkania? Zmiany nas przerażają, ale czasami potrzebujemy małej burzy w swoim życiu. Może ona przynieść więcej pożytku, niż trwanie w miejscu i czekaniu na... No właśnie, na co?

Poproś o więcej

"Proś, a będzie Ci dane". Takie proste, a takie trudne zarazem. Jeżeli nie czujesz, że na coś zasługujesz, to z pewnością ma to związek z Twoją niską samooceną. A dlaczego nie zasługujesz? Może właśnie jest zupełnie odwrotnie. Proś, werbalizuj to, czego pragniesz. Nigdy nie wiesz, co właśnie los przyniesie, a być może to, o czym marzysz, jest w zasięgu Twoich rąk, ale nie wiesz o tym, bo nie mówisz na głos. Proś, pytaj, nie bój się. Ludzie lubią dawać i pomagać.

Bądź odpowiedzialny przed samym sobą

Bierz sprawy w swoje ręce. Jeżeli jest coś, za co powinieneś być odpowiedzialny, to nie uciekaj od tego. Mając na sobie jakąś odpowiedzialność, poczujesz też, że jesteś ważny, potrzebny, że jakieś sprawy zależą właśnie od Ciebie.

Unikaj krytykowania innych

Nie oceniaj, nie krytykuj. Możesz mieć odmienne zdanie, ale nie krzywdź innych. Sam dobrze wiesz, że krytyka może zaboleć i zmniejszyć poczucie własnej wartości. Jeśli Ty będziesz miły dla innych, to i inni będą tacy sami dla Ciebie. Wiele rzeczy da się powiedzieć pozytywnymi, konstruktywnymi słowami.

Pamiętaj o współczuciu

Współczujcie czasami ma większe znaczenie, niż poczucie własnej wartości. Chodzi o to, byśmy byli dla siebie mili, cierpliwi i tolerancyjny. Pamiętaj, że to, co dajesz innym, wraca także do Ciebie. Jeżeli Ty pokażesz innym swoją akceptację, to wkrótce sam odczujesz ją w stosunku do siebie. A jeżeli poczujesz się akceptowanym przez otoczenie, to i Twoje poczucie wartości wzrośnie. Jak widzisz, wszystko zaczyna się od Ciebie samego.

Myśl pozytywnie!