Szacuny
2
Napisanych postów
179
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
4105
Przecież Gonzaga nie umiał nawet poradzić sobie z Schaubem, który wiadomo, jaki poziom sobą prezentuje.
Poza tym, czy to nie ty pisałeś, że Roger Gracie miałby szanse z Bonesem?
Szacuny
2
Napisanych postów
179
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
4105
Ciężko dyskutować mi z Tobą w takim razie będzie, bo ty jesteś za Brazolami z zasady, 'bo tak'.
Pozostaje mieć nadzieję, że eliminatorem będzie właśnie Velasquez vs Werdum i wtedy się wszystko wyjaśni.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2690
Napisanych postów
9027
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
221776
"Ko na Cro Copie to słaby wyznacznik? A to dobre. Przypominam że pasmo porażek Mirka zaczęło się właśnie od walki z Gonzagą." Mirko sobie niestety wtedy Gabriela olał i został ukarany podobnie zrobił kiedys np. z tym panem:
niestey potem juz Psycha,i kontuzje dały o sobie znać, wiec to nie jest zaden wyznacznik Hari tez sobie za pierwszym razem Overeema "olał",a w rewanzu kazdy wie jak było i Ali juz nie miał "nic do powiedzenia" BTW. jego szczeka(Overeema) wcale nie jest taka słaba,od Badra kopa przyjął na jape(i nie siadł),wiec od JDS-a tez może, tymbardziej że(on bije i tak słabiej) przyjmowac juz o innych K1-owcach nie wspominam
Szacuny
2508
Napisanych postów
12794
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
841471
Hari był zmotywowany w tej walce, ale imo wygrana Reema była efektowniejsza. Zresztą zawsze miałem takie marzenie żeby ich trzecie starcie zrobić w formule MMA.
Tak, wiem to byłoby chamskie, ale jak widzę ile razy Hari się wy.yebał w rewanżu, to nie mogę się powstrzymać od wyobrażenia gnp na Badrze
Szacuny
307
Napisanych postów
2583
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
34961
Teoretycznie to jest problem. Wcale bym się nie zdziwił jakby mu cudownie skrócili albo przynajmniej posmarowali, aby mieć 100% pewność co do decyzji
No byłby mega przypał, jakby Ali, na dwa dni przed wypromowaną galą znowu wpadl na koksie
Łysy nie jest typem, który podejmowałby takie ryzyko, więc albo faktycznie zadziała coś poza sceną, albo JDS - Ali zobaczymy dopiero w 2013.
Nie chcę obraża Caina, ale w późniejszych rundach te jego tempo wygląda tak jak g'n'p w walce z Kongo, czyli niezbyt imponująco.
Ali i Junior > Cain moim zdaniem
Z ostatnim zdaniem mogę się zgodzić. Ale za Chiny Ludowe nie zgodze sie z Werdum > Cain.
BTW. jego szczeka(Overeema) wcale nie jest taka słaba,od Badra kopa przyjął na jape(i nie siadł),wiec od JDS-a tez może, tymbardziej że(on bije i tak słabiej) przyjmowac juz o innych K1-owcach nie wspominam
Też uważam, że szczęka Aliego jest niedoceniana. W K-1 zbierał tych strzałow troche i stał na nogach. Fakt, że rękawice do K-1 a do MMA to co innego, no i JDS jak yebnie to zabije kazdego, ale moim zdaniem Ali nie ma słabej szczeny.
Ulubieńcy: Cain Velasquez, Mark Hunt, Luke Rockhold, Genki Sudo