Mam problem z wyciskaniem na ławce prostej zaczynam dopiero trening i prowadzę rozgrzewający trening( 3-ci tydzień) przed treningiem masowym.
Ogólnie ćwiczyłem już wcześniej po pół roku czasem trochę dłużej ale nie zawsze mam na to możliwość ,w tym roku mam zamiar zabrać się porządnie ,lecz od dłuższego czasu odczuwam problem z wyciskaniem i ćwicząc 2 lata temu i rok i teraz jest to samo.
Przy wyciskaniu mam pewien moment ,w którym brakuje mi sił czuję ,że potrafię i mam siły ale ręce odmawiają posłuszeństwa niestety. Ogólnie wyciskałem juz po 90 + kg jak ćwiczyłem porządnie potem przerwa 2-3 miesiące wakacje i zaczynam znów i problem wraca nic nie pomaga ,już chcę to pokonać ponieważ blokuje mnie to w zyskiwaniu efektów. Na początku mogę podnieść duże ciężary ,a po kilku seriach mięśnie zaczynają być tak zmęczone ze każdy ciężar mi sprawia problem i próbuję wyciskać i nic same ręce się uginają. Myślę że głównie jest to rozkojarzenie i zwątpienie w swoje siły ponieważ czasami wyciskam ,ale chwila rozmyślenia potrafi sprawić ,że nagle tracę całe siły.
Miałem wypadek samochodowy i wypadł mi obojczyk do dziś odczuwam mniej siły w prawej ręce ,lecz przy wyciskaniu obie ręce odmawiają posłuszeństwa i nie chodzi tu o obojczyk bo wypadek miałem w wieku 13 lat i w miarę wróciło do normy.
Podpowiedzcie co robić może jakieś ćwiczenia wzmacniające.
Trening ( podam tylko klatkę całęgo nie będę opisywać ):
Poniedziałek:
Klatka:
4x12 - Wyciskanie na ławce prostej
4x12 - rozpiętki
Czwartek:
4x12 - Wyciskanie na ławce prostej
4x12 - rozpiętki
Jest to trening rozgrzewający przed treningiem masowym więc to dopiero początek.
Klatkę ćwiczę razem z bicepsem i barkami. I tak klatkę robie na samym początku więc to nie może być zmęczenie.
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 21
Waga: 82
Wzrost: 182
Cel treningowy: masa
Staż treningowy na słowni: 1-2 lata
Uprawiane inne sporty: nie
Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki): ławka,sztanga,hantle
Dieta: w ramach możliwości
Przeciwskaznania medyczne: nie
Zażywane suplementy: gainer
Ogólnie ćwiczyłem już wcześniej po pół roku czasem trochę dłużej ale nie zawsze mam na to możliwość ,w tym roku mam zamiar zabrać się porządnie ,lecz od dłuższego czasu odczuwam problem z wyciskaniem i ćwicząc 2 lata temu i rok i teraz jest to samo.
Przy wyciskaniu mam pewien moment ,w którym brakuje mi sił czuję ,że potrafię i mam siły ale ręce odmawiają posłuszeństwa niestety. Ogólnie wyciskałem juz po 90 + kg jak ćwiczyłem porządnie potem przerwa 2-3 miesiące wakacje i zaczynam znów i problem wraca nic nie pomaga ,już chcę to pokonać ponieważ blokuje mnie to w zyskiwaniu efektów. Na początku mogę podnieść duże ciężary ,a po kilku seriach mięśnie zaczynają być tak zmęczone ze każdy ciężar mi sprawia problem i próbuję wyciskać i nic same ręce się uginają. Myślę że głównie jest to rozkojarzenie i zwątpienie w swoje siły ponieważ czasami wyciskam ,ale chwila rozmyślenia potrafi sprawić ,że nagle tracę całe siły.
Miałem wypadek samochodowy i wypadł mi obojczyk do dziś odczuwam mniej siły w prawej ręce ,lecz przy wyciskaniu obie ręce odmawiają posłuszeństwa i nie chodzi tu o obojczyk bo wypadek miałem w wieku 13 lat i w miarę wróciło do normy.
Podpowiedzcie co robić może jakieś ćwiczenia wzmacniające.
Trening ( podam tylko klatkę całęgo nie będę opisywać ):
Poniedziałek:
Klatka:
4x12 - Wyciskanie na ławce prostej
4x12 - rozpiętki
Czwartek:
4x12 - Wyciskanie na ławce prostej
4x12 - rozpiętki
Jest to trening rozgrzewający przed treningiem masowym więc to dopiero początek.
Klatkę ćwiczę razem z bicepsem i barkami. I tak klatkę robie na samym początku więc to nie może być zmęczenie.
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 21
Waga: 82
Wzrost: 182
Cel treningowy: masa
Staż treningowy na słowni: 1-2 lata
Uprawiane inne sporty: nie
Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki): ławka,sztanga,hantle
Dieta: w ramach możliwości
Przeciwskaznania medyczne: nie
Zażywane suplementy: gainer
Krzysztof Piekarz