Trenuję od lipca 2002 roku - staram się to robić regularnie. Ostatnio cały czas się regeneruję (to przez tę pogodę).
Ostatni plan treningowy zamieściłem na samej górze. Przybrałem trochę na masie (sile też), jak również na tłuszczyku (brzuch - boki i dolna część). Teraz moim celem jest strata tłuszczyku, a tym samym wyrzeźbienie. Jeśli chodzi o sprzęt, to nie posiadam drążka. Ponadto wolałbym nie robić martwego ciągu.
Nogi muszę oszczędzać, bo jestem po jednym zabiegu artroskopii, a czeka mnie jeszcze jeden. Dzięki za pomoc!
Pozdrawiam, Paweł
"Specjalista" w dziale Szatnia.
"Znawca"
w działach: Humor, Trening.
Czytelnik działów: Komputery, Muzyka, film i książka, Nasze Zdjęcia, Odżywianie.
"Tak to bywa: jednemu serce pęka, drugiemu prezerwatywa"
Ostatni plan treningowy zamieściłem na samej górze. Przybrałem trochę na masie (sile też), jak również na tłuszczyku (brzuch - boki i dolna część). Teraz moim celem jest strata tłuszczyku, a tym samym wyrzeźbienie. Jeśli chodzi o sprzęt, to nie posiadam drążka. Ponadto wolałbym nie robić martwego ciągu.
Nogi muszę oszczędzać, bo jestem po jednym zabiegu artroskopii, a czeka mnie jeszcze jeden. Dzięki za pomoc!
Pozdrawiam, Paweł
"Specjalista" w dziale Szatnia.
"Znawca"
w działach: Humor, Trening.
Czytelnik działów: Komputery, Muzyka, film i książka, Nasze Zdjęcia, Odżywianie.
"Tak to bywa: jednemu serce pęka, drugiemu prezerwatywa"