moze po kolei.
nie rób żadnych sciągań na maszynach ani z przodu ani z tyłu. Małe prawdopodobieństwo że nauczysz sie podciągać w ten sposób,to moze być dobre dla osób co ani jednego powtórzenia nie wykonają.
Każde podciąganie działa na szerokosć grzbietu i z wąskim rozstawem dłoni i z szerokim i podchwytem i nachwytem.
Istnieje coś takiego jak dolne rejony grzbietu czy górne. Oczywiscie nie jest to nazwa anatomiczna a umowna,w celu zlokalizowania o jakiej części mieśni/partii mięśniowych mówimy.
I właśnie rodzaj chwyt decyduje o tym które rejony mięśni bardziej pracują przy danym podciąganiu.
a co do pytania autora,możesz:
-podciągać się innymi chwytami(podchwyt lub neutralny),jak osiagniesz większą liczbę powtórzeń to wzmocnisz plecy na tyle ze być może będziesz dawał rady wykonywac już nieco większą ilośc szerokim nachwytem,wtedy tylko podszlifujesz ten szeroki nachwyt
-mozesz, jak wcześniej napisali, wspomagać sie partnerem treningowym,krzesłem.
-możesz robić na maksa ile dasz rady a reszte powtórzeń robić same negatywy(czyli powolne opuszczanie się na drażku)
-możez też spróbować zacząć od wykonywania podciągania nachwytem,ale mniej więcej na
szerokosc barków,to również łatwiejsza wersja, która wzmocni mięśnie grzbietu odpowiedzialne za podciąganie. Później w miare wytrenowania stopniowo byś poszerzał rozstaw dłoni.
Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2011-05-27 10:17:53