No dobra witam ponownie po dłuższej nieobecności!
Niestety żebro doskwiera mi jeszcze trochę
(nie jestem w stanie wykonywać ćwiczeń gdzie klatka jest rozciągana mocno a dokładniej gdzie się unosi jak np podciąganie różne ściąganie z łokciami uniesionymi itp. no ale nie ma co powinno to powoli znikać i mniej doskwierać.)
Zmodyfikowałem lekko swoje założenia, no może nie tak lekko
Z racji małego firmowego zakładu jeden z finałów mojej akcji kończy sie 1 czerwca więc muszę trochę pod szlifować formę
w te 3 tyg.
Trening wrzucam lekko zmiksowany masowo siłowy bo dobrze reaguję na takie formy do tego bedą aeroby tym bardziej ze zaczynają mi się ciekawe mecze w kosza min. MP Sędziów czy turnieje street ball
wiec puki co szybko w ten sposób
potem dynamika koordynacja i 300 gdzieś w wakację.....
Trening:
Poniedziałek:
Wyciskanie sztangi skos góra 5x10.8.6.4.4
Wyciskanie sztangielek siedząc 5x10-8
Unoszenie ramion ze sztangielkami bokiem stojąc 3x12
Przysiady ze sztangą 5x10.8.6.4.4
Uginanie podudzi siedząc 3x15
Wspięcia na palce na suwnicy 5xmax
Brzuch: spięcia na piłce 4xmax
Aeroby ok 20-30 min
Wtorek:
Podciąganie na drążku 4xmax
(do puki nie dam rady ściąganie do klatki szeroko)
Modlitewnik ze sztangą łamaną 5x 5.4.3.2.1 1x do 30 powt.
Uginanie przedramienia z supinacją, ramię oparte o udo 3x10
Prostowanie przedramion z drążkiem górnego wyciągu 4x10-8
francuskie wyciskanie sztangi łamanej leżąc 4x10
Aeroby ok 50 min
Czwartek:
Wyciskanie sztangi głową w dół 5x10.8.6.4.4
Wyciskanie sztangielek siedząc 5x10-8
Unoszenie ramion ze sztangielkami bokiem stojąc 3x12
Wykroki ze sztangą 4x8-6 na nogę
Wskoki na ławkę 3x8
Aeroby ok 50 min
Piątek:
Superserie 4 razy
Uginanie przedramion ze sztangą łamaną po 10 powt
Pompki na poręczach max
Uginanie sztangielek siedząc z supinacją 10powt
Prostowanie z linkami górnego wyciągu max ok 10 powt.
Brzuch:
Podciąganie kolan do łokci leżąc na ławce skośnej 4xmax
spięcia na piłce 4xmax
Aeroby ok 50 min
Co do jedzenia:
Wiele nie zmieniam przejdę bardziej na opcje takie jak w styczniu
tylko rano Vitargo
Trochę więcej węgli ale nieznacznie
i jak się uda podbiję białko do ok 2,5g na kg masy ciała
Tak podziałam przez te 3 tyg a jak bedzie ok przeciągnę dalej lub wróce do wcześniejszych planów.
Ps. Jeśli ktoś ma jakieś spostrzeżenia i pytania dla czego tak a nie inaczej to pisać inne spojrzenie zawsze mile widziane w każdej chwili mogę coś zmodyfikować;-).