Kupiłem książkę Olivier Lafay: "Trening siłowy bez sprzętu"(pierwsza część). Przed chwilą skończyłem trenować ten najbardziej podstawowy etap:
-2*max
-2*max
-2*max w szybkim tempie ale do kąta prostego ramion
-2*max przysiad na jednej nodze opierając się o słup, framugę drzwi.
-2*max przysiady z podskokiem
-2*max brzuszki
-2*max
do tego jeszcze około 10-15minut strechingu po i przed rozgrzewka 5-10min.
Czy ktoś ćwiczył już tym sposobem? Czy wytrzymaliście do końca? Wydaje mi się, że taki trenig jest cięższy od takiego typowo kulturystycznego. ledwo wytrzymalem do konca, ale dalem rade. mysle ze jutro bedzie lepiej.
Pierwszy etap trwa 3 tygodnie. w pierwszym robie codziennie te treningi oprócz weekendu. w drugim pon, sroda, piatek te same trenigi lub zmiana na cięzsze jak sie wykonuje juz 8-12 powtorzen na luzie, dodajemy sobie jedna serie do kazdego cwiczenia. Trzeci tydzien: treningi tylko poniedzialem i piatek
-2*max
-2*max
-2*max w szybkim tempie ale do kąta prostego ramion
-2*max przysiad na jednej nodze opierając się o słup, framugę drzwi.
-2*max przysiady z podskokiem
-2*max brzuszki
-2*max
do tego jeszcze około 10-15minut strechingu po i przed rozgrzewka 5-10min.
Czy ktoś ćwiczył już tym sposobem? Czy wytrzymaliście do końca? Wydaje mi się, że taki trenig jest cięższy od takiego typowo kulturystycznego. ledwo wytrzymalem do konca, ale dalem rade. mysle ze jutro bedzie lepiej.
Pierwszy etap trwa 3 tygodnie. w pierwszym robie codziennie te treningi oprócz weekendu. w drugim pon, sroda, piatek te same trenigi lub zmiana na cięzsze jak sie wykonuje juz 8-12 powtorzen na luzie, dodajemy sobie jedna serie do kazdego cwiczenia. Trzeci tydzien: treningi tylko poniedzialem i piatek

Krzysztof Piekarz