Heja! Tak jak piszesz Darioman jest ok!! Mozesz tez dawac wedlug tego drugiego schematu - rano 3g i wieczorem 3g przed snem. Osobiscie wlasnie tak bede lecial nastepnym razem z tym suplem:)
A u mnie obecnie powoli, ale do przodu:) Co trening dokladam ciezaru, ale staram sie nie przesadzac, zeby za szybko nie wykonczyc stawow i nie nawbawic sie kontuzji:P Troche doluje mnie to, na jakich obciazeniach obecnie cwicze, ale kazdy
bol miesni po treningu jest sygnalem, ze cos sie dzieje i ze nie dlugo powroce chociaz czesciowo do formy sprzed 2 miesiecy, a pozniej oogien!!!!!:P O ile oczywiscie znow cos sie nie wydarzy:P Bo na przyklad wczoraj wpadlem do lekarza endokrynologa, ale pani okazala sie beznadziejan i nie chciala mi przepisac zadnych badan, bo nie widziala powodow. Glupio zrobilem, ze czegos jej nie nazmyslalem, moze wtedy dostalbym skierowanie, a tak to wizyta zmarnowana. No nic, zarejestruje sie jeszcze raz, ale tym razem u innego endokrynologa, bo ta pani byla ogarnieta mniej niz przyslowiowy ginomen:P Jedyne co zrobila to zmierzyla mi cisnienie, ale tez cos chyba schrzanila, bo wyszlo jej 160/80, a wczesniej przy dwoch pomiarach mialem 120/80 i 130/84. Strasznie sie tym podniecila i kazala mi natychmiast leciec do internisty... No i oczywiscie, ze polecialem, tyle ze na trening nog:P Tak czy inaczej dzisiaj sie przejde jeszcze na pomiar cisnienia tak na wszelki wypadek, zeby zobaczyc czy ta pani nie umiala po prostu mierzyc, czy tez faktycznie mi skoczylo:P Chociaz kto wie, w koncu zaczalem znowu cwiczyc, dolaczam powoli suple, dwoalilem sporo wegli i organizm jakos tam reaguje. Zobaczymy!!:)
Pozdrawiam!!:)