Polemizować na temat planu treningowego, który ułożył sam Christian Thibaudeau- wiecie o nim chociaż trochę? Czytaliście jego arty?
Toć to taka wiedza, że głowe rozsadza, a Wy tu polemizujecie...
Jakbyście byli na jego poziomie to byście mogli to godnie robić, a tak to lepiej sobie darować.
Tam wszystko jest na 100% przemyślane.
'Najlepiej jakbyś to rozbił na 4 dni: klata, plecy, ręce, nogi + barki (brzuch nawet za każdym razem).'
czyli tak:
1.klata, brzuch
2.plecy, brzuch
3.ręce, brzuch
4.nogi, barki, brzuch
?
Oczywiscie z przerwami odpowiednimi i ustawieniem w tygodniu.
Bardzo GŁUPI pomysł.
-Nogi robimy same
-A robienie brzucha 4 razy w tygodniu to również głupota i brak wiedzy, ponieważ brzuch jest stabilizatorem przy większości ćwiczeń, a trenowanie go 4 razy w tygodniu może go przetrenować, co może prowadzić do podnoszenia mniejszych ciężarów w ciężkich ćwiczeniach wielostawowych takich jak przysiady czy martwe ciągi.
A co za tym idzie, zastój w tych ćwiczeniach prowadzić będzie do ogólnego zastoju.
Czyli zły plan.
'Jakies nowoczesne Thibedeau, BB, cuda dziwy na patyku'
A co wiedza ma stać w miejscu i każdy ma robić taki sam/podobny trening?
Takie myślenie jest ograniczające.
Poza tym powinniście zauważyć, że Pitbull nie ćwiczy od wczoraj i nie jest świeżakiem, który nie wie co i jak.
Toć to taka wiedza, że głowe rozsadza, a Wy tu polemizujecie...
Jakbyście byli na jego poziomie to byście mogli to godnie robić, a tak to lepiej sobie darować.
Tam wszystko jest na 100% przemyślane.
'Najlepiej jakbyś to rozbił na 4 dni: klata, plecy, ręce, nogi + barki (brzuch nawet za każdym razem).'
czyli tak:
1.klata, brzuch
2.plecy, brzuch
3.ręce, brzuch
4.nogi, barki, brzuch
?
Oczywiscie z przerwami odpowiednimi i ustawieniem w tygodniu.
Bardzo GŁUPI pomysł.
-Nogi robimy same
-A robienie brzucha 4 razy w tygodniu to również głupota i brak wiedzy, ponieważ brzuch jest stabilizatorem przy większości ćwiczeń, a trenowanie go 4 razy w tygodniu może go przetrenować, co może prowadzić do podnoszenia mniejszych ciężarów w ciężkich ćwiczeniach wielostawowych takich jak przysiady czy martwe ciągi.
A co za tym idzie, zastój w tych ćwiczeniach prowadzić będzie do ogólnego zastoju.
Czyli zły plan.
'Jakies nowoczesne Thibedeau, BB, cuda dziwy na patyku'
A co wiedza ma stać w miejscu i każdy ma robić taki sam/podobny trening?
Takie myślenie jest ograniczające.
Poza tym powinniście zauważyć, że Pitbull nie ćwiczy od wczoraj i nie jest świeżakiem, który nie wie co i jak.
.
) to ten trening nóg musi być na prawdę wyzwaniem
.
.