Witam.
Na początek może napomknę parę słów o sobie. Mam 22 lata, 187cm wzrostu i ważę (UWAGA!) 57kg. Nie lubię jeść - jem tylko jeśli muszę. Obiady jadam sporadycznie, ilość jedzenia spożywanego w ciągu dnia waha się pomiędzy 6-8 kromkami chleba, popijanymi Coca-Colą.
Ostatnio coraz częściej zaczyna mi przeszkadzać 'kościotrupia budowa ciała', ale nie wiem jak zabrać się za przybieranie na masie. Znajomi mówią - jedz. No tak, ale co!? Brakuje motywacji do jedzenia, gdy nie jest się specjalnie głodnym, a ściśle określony rodzaj (i czas) spożywania posiłków pobudziłby do działania. Zależy mi na efektywnym przybraniu na wadze (w możliwie najszybszym tempie). Nie zależy mi na tym, by ważyć sto paręnaście(-dziesiąt) kilogramów, ale 80-85kg~ byłoby okej.
Bardzo proszę o pomoc i radę.
Na początek może napomknę parę słów o sobie. Mam 22 lata, 187cm wzrostu i ważę (UWAGA!) 57kg. Nie lubię jeść - jem tylko jeśli muszę. Obiady jadam sporadycznie, ilość jedzenia spożywanego w ciągu dnia waha się pomiędzy 6-8 kromkami chleba, popijanymi Coca-Colą.
Ostatnio coraz częściej zaczyna mi przeszkadzać 'kościotrupia budowa ciała', ale nie wiem jak zabrać się za przybieranie na masie. Znajomi mówią - jedz. No tak, ale co!? Brakuje motywacji do jedzenia, gdy nie jest się specjalnie głodnym, a ściśle określony rodzaj (i czas) spożywania posiłków pobudziłby do działania. Zależy mi na efektywnym przybraniu na wadze (w możliwie najszybszym tempie). Nie zależy mi na tym, by ważyć sto paręnaście(-dziesiąt) kilogramów, ale 80-85kg~ byłoby okej.
Bardzo proszę o pomoc i radę.
Krzysztof Piekarz