Mbik twoje podejście do treningów jest w zasadzie podobne do tych ,które tu się przedstawia.Zreszta sam to przyznałeś.Widzisz ja trenowałem od początku z trenerem , potem większości sam, teraz sam trenuje ludzi ,którzy oczywiście tego chcą.
Mogę z tobą podjąć dyskusję , ale co to będzie za dyskusja .Przechwałki kto lepszy ,mądrzejszy itp.
Ludzie są różni i na każdego będzie działąc co innego tylko zrozum pewnych rzeczy sie nie robi i nie praktukuje.Sam z tego co opisałeS na początku swojej przygody trenowałś żle , ale to zrozumiałe każdy popełnia błędy.Tylko błądzić jest rzeczą ludzką ,ale tkwić w błędzie to już głupota.
nie wiem jakie masz doświadczenie treningowe , bo tylko na ten temat możesz ze mną dyskutować.po prostu na reście się nie znam , no może nie do końca nie posiadam takiej wiedzy aby móc na ten temat polemizować z tobą.
Nie wiem czy przeczytałeś tylko ten post czy też inne w których się wypowiadałem.Zawsze kiedy doradzam nigdy nie przesyłam gotowego planu treningowego , bo nie mam .Nigdy nie sugeruje ,że tylko tak a nie inaczej i ostatnia rzecz to to ,że zawsze piszę że to ja tak robię ,a nie że to się tak robi.
Pomagając ludziom i to nie tylko w kwestii treningu nie można im podawać wszystkiego na tacy trzeba ich zmusić do myślenia , ażeby sami doszli do tego co jest najodpowiedniejsze dla nich.
jeszcze co mnie dotknęło.Napisałeś ,że naszym autorytetem jest 120 kg bamber.To nie prawda spójrz w mój profil.
pozdowienia!!!!
Mogę z tobą podjąć dyskusję , ale co to będzie za dyskusja .Przechwałki kto lepszy ,mądrzejszy itp.
Ludzie są różni i na każdego będzie działąc co innego tylko zrozum pewnych rzeczy sie nie robi i nie praktukuje.Sam z tego co opisałeS na początku swojej przygody trenowałś żle , ale to zrozumiałe każdy popełnia błędy.Tylko błądzić jest rzeczą ludzką ,ale tkwić w błędzie to już głupota.
nie wiem jakie masz doświadczenie treningowe , bo tylko na ten temat możesz ze mną dyskutować.po prostu na reście się nie znam , no może nie do końca nie posiadam takiej wiedzy aby móc na ten temat polemizować z tobą.
Nie wiem czy przeczytałeś tylko ten post czy też inne w których się wypowiadałem.Zawsze kiedy doradzam nigdy nie przesyłam gotowego planu treningowego , bo nie mam .Nigdy nie sugeruje ,że tylko tak a nie inaczej i ostatnia rzecz to to ,że zawsze piszę że to ja tak robię ,a nie że to się tak robi.
Pomagając ludziom i to nie tylko w kwestii treningu nie można im podawać wszystkiego na tacy trzeba ich zmusić do myślenia , ażeby sami doszli do tego co jest najodpowiedniejsze dla nich.
jeszcze co mnie dotknęło.Napisałeś ,że naszym autorytetem jest 120 kg bamber.To nie prawda spójrz w mój profil.
pozdowienia!!!!
)rozwiklales zagadke Mawashiego. Jestem nieomylny hyhy ... No a tak powaznie, to jestem omylny jak kazdy niedoskonaly na tym padole ale pewne informacje ktore podales sa poprostu bledne z punktu widzenia fizjologii i praktyki treningowej. Sam probowalem wielu rzeczy ale np. HIT czy HST dziala na mnie tylko przez gora dwa miesiace - raczej jako odmiana treningowa, pozniej powracam do tradycyjnych form trenigowych bo czuje tsaki trening najlepiej. Moje porady sprawdzaja sie wsrod znajomych z ktorymi cwicze, wsrod uzytkownikow