Piszcie piszcie, bo to fajny i łatwy do czytania temat
Wszystkie posty od początku tego wątku przeczytałem. No oprócz tych, które Wojt zachował tylko dla siebie
Dla mnie pudzian to ma fantazję. Nie ma co. Jeszcze niedawno czytałem że w 1,5 h robi biegiem 10 km.
Potem 12, teraz 15.
10/1,5h to nie dużo, spacerem się tyle robi.
Ale olać to.
Kondycja. Jaką pokazał ergometr każdy wie. 500 m i MP był fioletowy. To było 1,5 min.
Identyczną miał 4 mies później.
Ile teraz może zwiększyć tą kondycję? 30 sek? 1 min? Więcej nie da rady. A KSW już tuż tuż.
Jego "nieludzka siła" która wyparowała do zera po 2 min teraz jest jeszcze mniejsza o 30%.
Technika... No jakoś nie sądzę aby w 3-4 mieś nauczył się czegoś więcej. A już wyszło, że on talentem do technik nie jest.
Mi się wydaje, że ten chłop nadal myśli, że MMA to są SM tylko w innej formie.
Zmniejszę masę, będę biegał to wygram.
A co z trenerami, treningami, sparingami, technikami, planem walki, dynamiką? ahooy to wie, o tym się nie mówi nigdzie.
To niesamowite, jak dużo mitów już zostało obalonych.
Mógłby Andersena i braci Grimm wykopać z bajkopisarstwa.
15 lat karate
10 lat boksu
droga skóra
nie poddam się
nie skończą mnie
mam technikę
mam kondycję
budowa ciała do SW
łamie kości
kładzie mistrzów
ciężko pracuję
małe kroczki w 10 piętrach
będę mistrzem świata za 2 lata
Fiodor za 2 lata
Lesnar też człowiekiem do pokonania
sam sobie plan opracuję....
Nie pamiętam wszystkiego. Niech ktoś mi pomoże to wymienić
