Witam. Dawno temu porzuciłem ten dziennik, a teraz sobie do niego powracam i nie mam już zamiaru odpuszczać.
Waga - 112 kg
Generalnie : Chudłem i tyłem w nieskończoność (cholernie demotywujące), aż zacząłem pracować w intensywnej, fizycznej
robocie. To dało mi niezłego kopa, codzienny ruch po 8 godzin, w ciągu bardzo krótkiego czasu (około 3 miechów) waga spadła
do 112 kilogramów (ze 128) czyli zrzuciłem 16 kilo. Obecnie waga stoi od jakiegoś miesiąca, więc postanowiłem zacząć układać
dietę, żeby coś ruszyło do przodu. W sylwetce i samopoczuciu jest ogromny postęp. Na oko zostało mi z 15 kilo do schudnięcia
i to jest mój cel na dzień dzisiejszy.
Na treningi teraz będę miał czas i siłę, bo w robocie skończył się sezon i jest lekko. Tak więc postanowiłem zacząć biegać -
moje podstawowe, codzienne ćwiczenia wyglądają następująco :
Bieg po dworze jako rozgrzewka, przez jakieś 10 minut
Bieg po schodach kilka serii w górę i w dół wieżowca
Do tej pory nie przykładałem się do tego jakoś szczególnie, bo praca dawała mi wystarczający wycisk. Teraz zaczynam się brać
za to porządniej.
Tak więc oto mój plan treningowy na jutro :
Pompki (pare serii, nie wiem ile dam radę, napiszę jutro)
Brzuszki (jak wyżej)
Przysiady (jak wyżej)
10 serii wbiegania na górę po schodach wieżowca (zakładając że dam radę tyle zrobić)
A to moja dieta na jutro:
1
4 jajka na miękko 332 kcal
2
Kotlet schabowy 500 kcal
Zupa kalafiorowa nie wiem ile, ale tak mało że nie ma co liczyć
3
4 jajka na twardo 332 kcal
Zupa kalafiorowa nie wiem ile, ale tak mało że nie ma co liczyć
4
3 serki wiejskie 364 kcal
szczypiorek
5
Jajecznica : 4 jajka 332 kcal
2 łyżki oleju 240 kcal
2 pomidory 80 kcal
Zupa kalafiorowa nie wiem ile, ale tak mało że nie ma co liczyć
6
200 g chudego twarogu 200 kcal
100 g słonecznika 563 kcal
spożycie 2943
zapotrzebowanie 3316
deficyt : 373