wieczorem sfd budzi się do życia 
wieczorem sfd budzi się do życia [img]../../buziaki/1.gif" alt="" />Ilość wyświetleń tematu: 44345
wieczorem sfd budzi się do życia 
wieczorem sfd budzi się do życia [img]../../buziaki/1.gif" alt="" />
"Największym twoim wrogiem jesteś ty sam, na treningu walczysz z samym sobą
i jeżeli na każdym treningu dajesz z siebie 110% to wygrałeś"
Będzie mi miło na pewno
Jutro dam znać czy przeżyłam 
"Największym twoim wrogiem jesteś ty sam, na treningu walczysz z samym sobą
i jeżeli na każdym treningu dajesz z siebie 110% to wygrałeś"
ale podobno jesc lepiej owoce rano niz wieczorem 
i chyba nawet jak jest on wieczorkiem
Pozdrawiam i buziole
U mnie taki zapiernicz na uczelni, że ledwo się ze wszystkim wyrabiam
Za to jeszcze tylko jutro najgorszy dzień i już w zasadzie luzik.
Za to chyba niedługo zmienię siłownie... bo tamta coraz mniej zaczyna mi odpowiadać. Jak tylko znajdę dłuższą chwilkę to Was poodwiedzam obiecuję 
"Największym twoim wrogiem jesteś ty sam, na treningu walczysz z samym sobą
i jeżeli na każdym treningu dajesz z siebie 110% to wygrałeś"
Ale bic ciągle rośnie.. już chyba z 30 cm mam
Jutro lub w poniedziałek rano powstanie nowy dziennik, a ten będzie zamknięty. Mam obawy, bo muszę wkleić swoje zdjęcia
z niestety większą wartością na wadze.
serce waliło jak oszalałe i długo po treningu dochodziłam do siebie, no ale najważniejsze, że się udało 
"Największym twoim wrogiem jesteś ty sam, na treningu walczysz z samym sobą
i jeżeli na każdym treningu dajesz z siebie 110% to wygrałeś"
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły