SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

patrykel / BLOG / ZMIANA TRYBU ŻYCIA DZIĘKI DIECIE I TRENINGOM

temat działu:

Trening dla początkujących

słowa kluczowe: , , , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 5030

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 1622 Wiek 31 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 11751
Powodzenia
Widzę że ciężko pracujesz, będę zaglądał.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 1852 Wiek 35 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 9839
Sami ludzie z Wrocławia i okolic
Nie ma nic lepszego niż ciężki trening
...
Napisał(a)
elaine FitMax
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 16752 Wiek 39 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 67661
nie ma nic lepszego :)

Patrykel a jak dietka?

:):)

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 71 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 663
Robert682 - ciężko to ja będę dopiero pracował :)

Aylar - to fakt od razu się człowiek lepiej czuje po cięższym treningu. Dziś już nie mam żadnych zakwasów, także się organizm przyzwyczaja. A tak w ogóle to jestem z Bydgoszczy :P .

elaine - dietę opisałem we wczorajszym poście. Dziś z pewnością nie uda mi się jej dotrzymać.

Dziś postanowiłem się wyspać... w końcu. Także piszę z łóżka :P

Mój dzień będzie wyglądał tak :

12 - śniadanie
14 - 2gie śniadanie
16 - 3ci posiłek
18 - 4ty posiłek
19 - basen
20:30 - idę na małą skromną imprezkę, z racji tego, że przyjechała moja koleżanka z IRL. Wypije 3 ( słownie : trzy ) piwa i nie będę jadł śmieciowego jedzenia. Chyba wezmę coś z sobą do przegryzienia. Najwyżej kupię coś w dziale ze zdrową żywnością :P

A wyspać się dziś musiałem, bo w niedziele mam wyjazd o 3ciej w nocy. A z pewnością dziś zbyt wcześnie nie pójdę spać.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 947 Wiek 39 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 6877
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 426 Wiek 36 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 22247
Ciekawy dziennik.
Jeżeli robisz redukcje to ja na twoim miejscu nie rezygnował bym że ćwiczeń olimpijskich. Świetnie palą kalorie a najważniejsze że Ty masz dobrą technikę.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 71 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 663
KANwa - zapraszam

D0MINAT0R - co do tej techniki, to pewnie przez 4 lata mi dużo uleciało. Nie ukrywam, że chciałbym zrobić sobie rwanie i podrzut, czy np. pajacyki ze sztangą (robiłem kiedyś z obciążeniem 70kg) ale nie mam do tego warunków. Sztangi są zwykłe, a nie gryfy olimpijskie, nie mogę rzucić niczym, bo jest to siłownia w bloku i muszę byc cicho, a poza tym ogranicza mnie miejsce. Może kiedyś jak będę miał czas, to pojadę sobie na Zawiszę zrobić trening na starych śmieciach :)

A teraz spowiedź

zacznę od rzeczy przyjemnych :)

Otóż na basen poszedłem wczoraj na 19tą. Mając w perspektywie małą imprezkę, postanowiłem się wymęczyć, także pływałem dość ostro. Szkoda, że nie policzyłem ile basenów zrobiłem ale byo ich sporo, bo miałem łączenie może z 5min przerwy, a wolno nie pływam


co do imprezki

Są plusy i minusy :P

+ wypiłem tylko 2 piwa z 3 założonych
- zjadłem kawałek pizzy (nie wytrzymałem po prostu)
+- wypiłem 1.5l soku pomarańczowego (10.2 węgli w tym 10.2 cukru )

Przed wyjściem i po przyjściu wypiłem witaminy, także nie wypłukałem nic z organizmu.

Chociaż muszę się pochwalić, że wódka i gorzka żołądkowa lała się strumieniami, a ja nawet tego nie ruszyłem
Wszyscy byli wielce zdziwieniu moją postawą i pytali się czy dobrze się czuje... ale na szczęście nikt nie próbował zmieniać mojego zdania. Chociaż z tego kawałka pizzy dumny nie jestem.

--------------------------------------
Dzisiaj

Posiłki w normie jak na razie. Wymyśliłem sobie, że zrobię dziś lekki trening na siłowni i pójdę na basen. W ramach zadośćuczynienia za wczoraj i z racji tego, że dziś w nocy wyjeżdżam i nie będzie mnie do wtorku. Nie chcę po prostu stracić treningu.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 1852 Wiek 35 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 9839
To jak ma Ci wylecieć trening poniedziałkowy, to zrób go dzisiaj. :)
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11184 Napisanych postów 52124 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Ten sok to ma 10g węgli ale w 100 ml, a ty wypiłeś 1.5 l więc 10 x 15 = 150g węgli

o której chodzisz spać że jesz śniadanie o 12.00 ?
Przed snem też musisz coś jeść, kawałek pizzy to nie grzech straszny raz na tydzien mozna cos takiego. ( ale nie jedz na przyszły tydzien, bo niektórzy tez tak robią )
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 71 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 663
Aylar

Dlatego właśnie gotuję już ryż na posiłek przedtreningowy :)

Sevrond

"Ten sok to ma 10g węgli ale w 100 ml, a ty wypiłeś 1.5 l więc 10 x 15 = 150g węgli" - jestem tego świadomy ale lepszy taki sok niż wódka lub browar. Czymś musiałem się ratować :)

"o której chodzisz spać że jesz śniadanie o 12.00 ? "

W tygodniu o 24 lub 1szej ale wstaje o 6:30
w piatek o 1szej szedłem spać ale wstałem dosyć późno, bo chciałem się wyspać.
wczoraj szedłem spać o 2giej ale wstałem o 9:30 i o 10tej jadłem śniadanie.

od poniedziałku do piątku staram się trzymać założonych godzin (wedle możliwości). Ale już niedługo wprowadzę pewne modyfikacje do planu żywienia, żeby sobie to wszystko usystematyzować.


---------------------------------------------------------------------------

Po treningu i po 4tym posiłku

Trening pt. "dałem w palnik"

Zrobiłem trening z poniedziałku, bo tak jak wspomniałem wyżej nie chciałem by mi wypadł z cyklu. Następnym dopiero w środę, także się zregeneruję. Wypadła jedna seria w MC, także nie 3 tak jak w tabeli, a 2 serie. Większość ćwiczeń była robiona z stosunkowo małym obciążeniem - liczył się czas. Cały trening wykonałem w koszulce i bluzie z kapturem... czyli lało się ze mnie





CZAS TRENINGU : 45 min +/- 6min (nie licząc brzucha)

AD 1. Czuć zmęczenie w nogach po całym tygodniu. Ale teraz 2 dni przerwy, także luzik.
AD 2. Robiłem jak najszybciej z jak najbardziej prostymi plecami. Duży zapas siły.
AD 3. Wolno, dokładnie. Dość duży zapas siły.
AD 4. W 3ciej serii miałem już problem, żeby ostatnie 3 ruchy wykonać technicznie.
AD 5. Szybkie tempo, ciężar idealny.
AD 6. Obciążenie idealne, ruch robiłem do czoła. Zaraz po tym ćw 7 (15 sek przerwy)
AD 7. Gryf łamany, ruchy dość wolne.
AD 8. Dosyć mały ciężar, stałem na podkładce 10 cm.
AD 9. 3x15 brzuszków i 3x10 uniesień kolan z zwisu.

Troszkę się wymęczyłem ale to raczej przez małe przerwy i prędkość wykonywania niektórych ćwiczeń

Jak czas pozwoli, to bujne się dziś na basen. Także mogę powiedzieć, że odrobiłem ten kawałek pizzy i browary :)



Zmieniony przez - patrykel w dniu 2009-11-22 17:54:54

Zmieniony przez - patrykel w dniu 2009-11-22 17:56:37

Zmieniony przez - patrykel w dniu 2009-11-22 18:23:08
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

chude kosci

Następny temat

Krótkie FBW

electro
Polecane artykuły