...:::Every Dream Has A Beginning:::...
...
Zrobiłem wczoraj aero. Aparat jeszcze nie dotarł.
Z SFD same białka i prozdrowotne.
Będą modyfikacje. Nie pasuje mi dieta i trening. Dopiero zaczął więc można zmieniać.
Trening będzie Wodynowo 15-10-5.
Z SFD same białka i prozdrowotne.
Będą modyfikacje. Nie pasuje mi dieta i trening. Dopiero zaczął więc można zmieniać.
Trening będzie Wodynowo 15-10-5.
...
Molu wysłałem Ci tego Pump Techa. Na otarcie łez za długie czekanie dołożyłem kretę Vitala. Smacznego:D Dziś wieczorem wypiska nowych treningów i prawdopodobnie też diety.
...
Jak wezmiesz juz porcje Whey supreme to daj znac jak rozpusczalnosc i smak czeko. Zastanawiam sie nad tym bialkiem czy go kupic gdyz nie jadlem jeszcze czy jakis sprawdzony ci mi napewno podejdzie
...
I po weekendzie. Nastąpiła drobna zmiana.
Trening Wodyna 15-10-5, dieta niskie węgle. I tak do samego końca.
Ok. Postanowiłem więc spróbować jechać bez węgli przez najbliższe 5 dni. Zobaczymy jak będzie samopoczucie. Jeśli ok, to będzie dieta bezwęglowa.
W związku z tym wieczorkiem ugotowałem warzywa na dziś. Niestety były resztki ale do pracy starczyło. Jakiś czas temu zakupiłem urządzonko do gotowania na parze. Fajna rzecz, można zrobić kilka posiłków na raz. Ja akurat założyłem jeden pojemnik bo tylko brokuł i brukselka:
Do tego dołożyłem trochę schabu saute i kawałki chudej łopatki:
Do tego w pracy tłuszcze w postaci omega-3 2g, oleju lnianego i oliwy z oliwek.
Rano spożyłem porcję supli. Niestety gdzieś mi wcięło zdjęcie. Na zestaw złożyło się jednak:
[B]1 caps Phytofood[/B]
[B]1 caps Wholegrain Powder[/B]
[B]1 caps Grains & Greens[/B]
[B]1 caps Super Greens[/B]
[B]3 caps Liver Dotxifier and Regenerator[/B]
[B]1 caps Vitamin A-Z[/B]
[B]3 caps Drenalin Hardcore[/B]
[B]50 ml soku z aloesu[/B]
[B]5 g mono[/B]
Uzbierała się garsteczka, ale po takim zestawie na prawdę czuję się bardzo dobrze z czym niejednokrotnie rano był problem
Na śniadnie spożyłem 2 całe jaja i kilka białek.
W pracy 2 posiłki jak wyżej na zdjęciach.
Chwile przed wyjściem z pracy zapodałem Maniac w zimnej wodzie:
Powstała lekka musująca piana. Coś na kształt oranżadek w proszku. Smak wyśmienity! Super owocowy i orzeźwiający. Chyba najlepszy stack jaki piłem. Potem był trening:
Ciężary trochę zmodyfikowane i wyglądały tak:
1. Wyciskanie na klatke. Małe ciężary i jak zwykle problem. Przy najniższym ciężarze już w 9 powtórzeniu ból prawego barku. Lekki, ale jednak ból. Zero bólu mięśni i zmęcznia. Zastanawiam się co robię źle. Oto filmik.
2. Przysiady. Zmniejszyłem troszkę w stosunku do tego co planowałem wczoraj i poszło dobrze. W sam raz. 80 mogłoby być troszkę za dużo, ale też dałbym radę. Filmik do oceny tego co robię źle, a co dobrze. W sumie nigdy nikt mi nie ocenił, bo nie ćwiczyłem na siłowni publicznej i dopiero dziś dostałem aparat i mogłem nagrać jak te siady robię. Nie zwracać uwagi na podarte spodenki
Podarły się właśnie przy siadach
Dupa za gruba
3. Wspięcia. Bez historii.
4. Pociąganie do brody z wyciskaniem na barki. O ile wyciskanie ok to podciąganie dość ciężko.
5. Francuskie. W sam raz, aczkolwiek odrobinę mniej byłoby jeszcze lepiej. Na kolejnym treningu tyle samo, a potem progresja.
6. Tu wczorajsze były zdecydowanie zaniżone. Progresja od następnego.
7. Ok. W sam raz.
Co do diety. Węgle były tylko po treningu w postaci Anabolic Window. Potem kura gotowana. Na noc czeka mnie jeszcze kazeina i masło orzechowe. Pierwszy dzień bez węgli ok. Nie odczuwałem głodu, nie czułem się źle. Ale to wiadomo. Dopiero jeden dzień. Zobaczymy jak będzie potem.
Zmieniony przez - Martainn w dniu 2009-11-09 19:45:50
Trening Wodyna 15-10-5, dieta niskie węgle. I tak do samego końca.
Ok. Postanowiłem więc spróbować jechać bez węgli przez najbliższe 5 dni. Zobaczymy jak będzie samopoczucie. Jeśli ok, to będzie dieta bezwęglowa.
W związku z tym wieczorkiem ugotowałem warzywa na dziś. Niestety były resztki ale do pracy starczyło. Jakiś czas temu zakupiłem urządzonko do gotowania na parze. Fajna rzecz, można zrobić kilka posiłków na raz. Ja akurat założyłem jeden pojemnik bo tylko brokuł i brukselka:
Do tego dołożyłem trochę schabu saute i kawałki chudej łopatki:
Do tego w pracy tłuszcze w postaci omega-3 2g, oleju lnianego i oliwy z oliwek.
Rano spożyłem porcję supli. Niestety gdzieś mi wcięło zdjęcie. Na zestaw złożyło się jednak:
[B]1 caps Phytofood[/B]
[B]1 caps Wholegrain Powder[/B]
[B]1 caps Grains & Greens[/B]
[B]1 caps Super Greens[/B]
[B]3 caps Liver Dotxifier and Regenerator[/B]
[B]1 caps Vitamin A-Z[/B]
[B]3 caps Drenalin Hardcore[/B]
[B]50 ml soku z aloesu[/B]
[B]5 g mono[/B]
Uzbierała się garsteczka, ale po takim zestawie na prawdę czuję się bardzo dobrze z czym niejednokrotnie rano był problem
Na śniadnie spożyłem 2 całe jaja i kilka białek.
W pracy 2 posiłki jak wyżej na zdjęciach.
Chwile przed wyjściem z pracy zapodałem Maniac w zimnej wodzie:
Powstała lekka musująca piana. Coś na kształt oranżadek w proszku. Smak wyśmienity! Super owocowy i orzeźwiający. Chyba najlepszy stack jaki piłem. Potem był trening:
Ciężary trochę zmodyfikowane i wyglądały tak:
1. Wyciskanie na klatke. Małe ciężary i jak zwykle problem. Przy najniższym ciężarze już w 9 powtórzeniu ból prawego barku. Lekki, ale jednak ból. Zero bólu mięśni i zmęcznia. Zastanawiam się co robię źle. Oto filmik.
2. Przysiady. Zmniejszyłem troszkę w stosunku do tego co planowałem wczoraj i poszło dobrze. W sam raz. 80 mogłoby być troszkę za dużo, ale też dałbym radę. Filmik do oceny tego co robię źle, a co dobrze. W sumie nigdy nikt mi nie ocenił, bo nie ćwiczyłem na siłowni publicznej i dopiero dziś dostałem aparat i mogłem nagrać jak te siady robię. Nie zwracać uwagi na podarte spodenki
Podarły się właśnie przy siadach
Dupa za gruba
3. Wspięcia. Bez historii.
4. Pociąganie do brody z wyciskaniem na barki. O ile wyciskanie ok to podciąganie dość ciężko.
5. Francuskie. W sam raz, aczkolwiek odrobinę mniej byłoby jeszcze lepiej. Na kolejnym treningu tyle samo, a potem progresja.
6. Tu wczorajsze były zdecydowanie zaniżone. Progresja od następnego.
7. Ok. W sam raz.
Co do diety. Węgle były tylko po treningu w postaci Anabolic Window. Potem kura gotowana. Na noc czeka mnie jeszcze kazeina i masło orzechowe. Pierwszy dzień bez węgli ok. Nie odczuwałem głodu, nie czułem się źle. Ale to wiadomo. Dopiero jeden dzień. Zobaczymy jak będzie potem.
Zmieniony przez - Martainn w dniu 2009-11-09 19:45:50
...
w przysiadach jak i w wyciskaniu na koncu ruchu nie prostuj kolan/lokci do konca, przy przysiadach przy fazie koncowej siadu uginasz kregoslup i robi sie maly garbik, w wyciskaniu wydaje mi sie ze ruszasz sie na lawce ( niemasz lopatek w jednym miejscu przycisnietych do lawki )
ps niewiem czy nie zabardzo w strone szyji opuszczasz sztange.. bo jakos dziwnie ci rece wygina w tamta strone
Zmieniony przez - slayerek01 w dniu 2009-11-09 20:31:55
ps niewiem czy nie zabardzo w strone szyji opuszczasz sztange.. bo jakos dziwnie ci rece wygina w tamta strone
Zmieniony przez - slayerek01 w dniu 2009-11-09 20:31:55
...
.....mono/suple - jednak dawalbym miedzy posilkami
zawsze to wieksze prawdopodobienstwo ze bedzie wieksza wchlanialnosc
naczczo to hardkor dla mnie
ale po sniadaniu 30-60min oki
zawsze to wieksze prawdopodobienstwo ze bedzie wieksza wchlanialnosc
naczczo to hardkor dla mnie
ale po sniadaniu 30-60min oki
"Cóż jest trucizną?
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną!".
BLOG: http://www.sfd.pl/t1033576.html
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
szybka masa co na nia
Następny temat
