Mammoth, a co ty uwazasz, ze powinnismy tu jakies rozkminki zapodawac w stylu : "e tam KImbo i tak jest najlepszy, GDYBY go gruby nie przewrocil, to dalby sobie rade"? Jakies slepe uwielbienie niezaleznie od tego co sie widzi?
To tylko dobrze o wiekszosci piszacych swiadczy, nikt nie jets slepy, Kimbo zyskal sympatie, bo okazal sie calkiem skromnym gosciem, normalnie sie zachowujacym itd. a jako fajter stracil np. moich oczach zupelnie, bo sie okazal sztucznie wykreowana gwiazdeczka, ktora kurde lezala jak deska i ZADNYCH odruchow obronnych nie miala przed parterem, nikt nie mowi, ze powinien mu zalozyc jakas wymyslna technike, ale chociaz powinien jakos sie bronic zwazywszy na fakt, ze go Rutten cwiczyl. Zupelnie sie skompromitowal, walczyl w parterze tak jak przypadkowo zaatakowany facet na ulicy, pewnie ten sam facet ogladajac DVD walczylby lepiej :P.
Dle mnie koniec kropka, jak narazie to TUF10 potwierdza teorie, o ktorej juz pwooli zapominalem za sprawa Lesnara, Fedora, Dos Santosa i innych: ciezkie i duze chlopy nie maja kondycji i walcza malo widowiskowo.
To tylko dobrze o wiekszosci piszacych swiadczy, nikt nie jets slepy, Kimbo zyskal sympatie, bo okazal sie calkiem skromnym gosciem, normalnie sie zachowujacym itd. a jako fajter stracil np. moich oczach zupelnie, bo sie okazal sztucznie wykreowana gwiazdeczka, ktora kurde lezala jak deska i ZADNYCH odruchow obronnych nie miala przed parterem, nikt nie mowi, ze powinien mu zalozyc jakas wymyslna technike, ale chociaz powinien jakos sie bronic zwazywszy na fakt, ze go Rutten cwiczyl. Zupelnie sie skompromitowal, walczyl w parterze tak jak przypadkowo zaatakowany facet na ulicy, pewnie ten sam facet ogladajac DVD walczylby lepiej :P.
Dle mnie koniec kropka, jak narazie to TUF10 potwierdza teorie, o ktorej juz pwooli zapominalem za sprawa Lesnara, Fedora, Dos Santosa i innych: ciezkie i duze chlopy nie maja kondycji i walcza malo widowiskowo.
Astutus
